Ministerstwo Sprawiedliwości doszło do wniosku, że przepisy dotyczące podziału sumy uzyskanej z egzekucji w niedostatecznym stopniu uwzględniają interesy wierzycieli alimentacyjnych. Aktualne regulacje pozwalają wyłącznie na zaspokojenie należności zaległych. A to oznacza, że po zlicytowaniu nieruchomości pozostała kwota przewyższająca zadłużenie wraca do dłużnika alimentacyjnego. Niestety często jest tak, że reszta gotówki za nieruchomość się rozpływa, a kolejnych rat alimentów dłużnik nadal nie płaci. Potrzebę rozwiązania tego problemu zgłaszali przedstawicielom MS sami komornicy.
72 tys. na dziecko