Pracował on dla rosyjskich służb specjalnych, zanim uciekł do Wielkiej Brytanii, gdzie wraz z rodziną uzyskał azyl. Zaangażował się w ujawnienie korupcji rosyjskich służb wywiadowczych i powiązań z przestępczością zorganizowaną. Miał on również doradzać krajom europejskim w sprawie operacji KGB na ich terytorium. W 2006 r. został otruty w Londynie. Przeprowadzone w Wielkiej Brytanii dochodzenie wykazało, że zabójstwa dokonali Ługowoj i Kowtun, którzy „z dużym prawdopodobieństwem działali na zlecenie FSB w ramach operacji, na którą zgodę prawdopodobnie wydał Nikołaj Patruszew i prezydent Rosji Władimir Putin”.
Skargę do ETPC wniosła żona Litwinienki. Powołując się na art. 2 (prawo do życia) i 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania), skarżąca zarzuciła, że jej mąż został zamordowany w szczególnie bolesny sposób przez Ługowoja, Kowtuna i inne osoby działające jako agenci rosyjskich służb bezpieczeństwa oraz że władze rosyjskie nie przeprowadziły skutecznego śledztwa w sprawie tego zabójstwa.