Według danych Krajowego Rejestru Długów średnia wysokość zadłużenia rodzica, który nie łoży na dzieci, wynosi 44 tys. zł. W przypadku niektórych uporczywych dłużników alimentacyjnych jedyną szansą na odzyskanie pieniędzy jest skierowanie wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji z nieruchomości. Już sama groźba jej zlicytowania czasem skutecznie motywuje do spłaty zadłużenia.
Z reguły jednak takie drastyczne rozwiązanie przynosi tylko chwilową poprawę. Rzadko się bowiem zdarza, by wysokość długów alimentacyjnych była równa sumie uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości na licytacji komorniczej. Nadwyżka trafia do dłużnika, a jeśli ten nadal nie będzie płacić kolejnych rat, komornik nie będzie miał ich z czego wyegzekwować, bo po pieniądzach ze sprzedaży nieruchomości nie będzie już śladu.