Najwięcej asesorów, bo aż 27, trafić ma do sądów apelacji katowickiej. Niewiele mniej osób zacznie orzekać w apelacjach wrocławskiej i warszawskiej (odpowiednio – 22 i 20). Najmniej, bo zaledwie trzech nowych asesorów, pojawi się w sądach należących do apelacji rzeszowskiej.
Ponadto, jak poinformował na wczorajszym posiedzeniu KRS przewodniczący tego organu Paweł Styrna, rada w pierwszym półroczu tego roku przedstawiła prezydentowi już 395 wniosków o powołanie na urząd sędziego. To bardzo dużo, jeśli weźmie się pod uwagę, że w ciągu całego poprzedniego roku tego typu wniosków skierowano 489.