Dzisiejsze społeczeństwa na tyle różnicują się wewnętrznie i są tak dynamiczne, że prawo za tym nie nadąża. I sama konstytucja nie jest w stanie rozwiązywać problemów społecznych - mówi dr Paweł Skuczyński z Katedry Filozofii Prawa i Nauki o Państwie WPiA UW, współautor (obok Karola Muszyńskiego) monografii pt. „Rozwój i kryzys konstytucji społecznej. Przypadek samorządów zawodowych
Czym jest konstytucja społeczna pojawiająca się w tytule pana książki?
Na początek trzeba wyraźnie powiedzieć, że w książce przede wszystkim spróbowaliśmy wytłumaczyć sytuację związaną z funkcjonowaniem samorządów zawodowych w Polsce. Zrobiliśmy to przez pryzmat teorii określanej jako „konstytucjonalizm społeczny”. Nie jest to tylko socjologiczne badanie konstytucji, choć to też ważny aspekt naszych badań. Nurt ten dostrzega wyraźnie, że zmienia się funkcja i rola konstytucji we współczesnych państwach. W ten sposób nie jest już ona, podobnie jak całe prawo, centralnym systemem społecznym i nie jest w stanie integrować całego społeczeństwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.