Dotychczas trybunał dzielił je na siedem kategorii. Do pierwszej kwalifikował skargi pilne – tj. związane z ryzykiem utraty życia albo zdrowia skarżącego, sprawy skarżących pozbawionych wolności, związane z sytuacją rodzinną – szczególnie gdy dotyczą dziecka. Do drugiej kategorii ETPC przypisywał skargi, których rozstrzygnięcie ma znaczenie dla efektywności systemu konwencyjnego jako takiego lub które dotyczą zagadnień o szerokim znaczeniu. Do trzeciej grupy trafiały sprawy, w których skarżący podnosili zarzuty naruszenia art. 2, 3, 4 i 5 EKPC. Czwarta obejmowała skargi dotyczące innych praw konwencyjnych niż te z grupy trzeciej, które były dobrze umotywowane. Piąta – sprawy, które można rozstrzygnąć w oparciu o ugruntowane orzecznictwo. Do szóstej kategorii przypisywano skargi, których dopuszczalność wzbudzała wątpliwość. Wreszcie do siódmej – sprawy oczywiście bezzasadne.
Zmiana wprowadzona i zakomunikowana ostatnio przez ETPC odnosi się do kategorii czwartej, czyli spraw zasadniczo dobrze uargumentowanych, choć niedotyczących naruszeń najbardziej fundamentalnych praw i wolności. W tym zakresie znajdą się m.in. takie wolności konwencyjne, jak: wolność słowa, zgromadzeń, zrzeszeń, myśli sumienia i religii. Trybunał wskazał, że takich spraw, zakwalifikowanych obecnie do kategorii IV, jest obecnie w ETPC blisko 17 800. Ich rozpatrzenie zajmuje zazwyczaj pięć, sześć lat.