Autopromocja

Ziemia obiecana Przemysława Radzika

Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski
Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski DGP
22 marca 2021

Przedłużanie nawet o ponad 200 dni terminów sporządzania uzasadnień orzeczeń, wyższa od przeciętnej liczba wyroków uchylanych przez sąd wyższej instancji, brak doświadczenia w orzekaniu w sprawach skomplikowanych pod względem prawnym i faktycznym czy wreszcie brak dodatkowych osiągnięć takich jak np. publikacje naukowe czy prowadzenie zajęć dydaktycznych w szkołach wyższych. A to tylko wycinek „osiągnięć”, jakimi może się pochwalić awansowany właśnie przez prezydenta do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a więc do sądu II instancji, Przemysław Radzik.

O skromnym sędzim z Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim media piszą i mówią często. A to wszystko oczywiście w związku z pełnioną przez niego od 2018 r. funkcją zastępcy rzecznika dyscyplinarnego. Jego decyzje dotyczące ścigania sędziów, którzy znani są z surowego recenzowania działań obecnej większości parlamentarnej, niemal zawsze spotykają się z ostrą krytyką środowiska sędziowskiego, ale nie tylko. W związku z prowadzonymi postępowaniami Przemysław Radzik w kręgach sobie przychylnych dorobił się nawet pieszczotliwego przezwiska „Rzeźnik”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.