Wnioskodawcy zażądali więc ustanowienia służebności drogi koniecznej praktycznie po tym samym szlaku, jaki istniał od początku XX w. W sądzie I instancji uzyskali korzystne orzeczenie, ale Sąd Okręgowy w T., rozpatrując apelację uczestnika postępowania, którego nieruchomość miała być obciążona służebnością, powziął poważne wątpliwości prawne. Związane były z przepisami ustawy o ochronie zabytków (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 282), która w art. 36 ust. 1 pkt. 1–2 i 9 przewiduje m.in. obowiązek uzyskania pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków na wykonywanie robót budowlanych przy zabytku lub w jego otoczeniu, a także na zmianę przeznaczenia zabytku wpisanego do rejestru lub sposobu korzystania z niego. Sąd zadał więc pytanie prawne dotyczące kwestii, czy ustanowienie drogi koniecznej po terenie wpisanym do rejestru zabytków powinno się wiązać ze zgodą konserwatora.
SN rozpoznając pytanie prawne na posiedzeniu zdalnym, udzielił odpowiedzi negatywnej. Zgodnie z uchwałą samo ustanowienie drogi koniecznej w rozumieniu art. 145 k.c. nie oznacza zmiany przeznaczenia zabytku wpisanego do rejestru lub sposobu korzystania z niego.
– Właściwie w tej sprawie można uznać, że wniosek dotyczy nie tyle zmiany, ile przywrócenia stanu poprzedniego, istniejącego od ponad 100 lat. Bo do zmiany doszło, gdy uczestnik zamknął bramę. Ale należy wskazać, że art. 36 ust. 1 pkt 6 ustawy o ochronie zabytków w tym przypadku nie ma w ogóle zastosowania. Przepisy wprowadzają bowiem ograniczenia w zakresie treści i wykonywania najsilniejszego prawa rzeczowego – własności. Zdaniem SN powinny być one interpretowane ściśle. Oczywiście nie jest wykluczona konieczność uzyskania zgody wojewódzkiego konserwatora, z tym że w związku z samą służebnością, ale w sytuacji, gdy jej ustanowienie spowoduje konieczność przeprowadzenia np. prac budowlanych. Poza tym z uwagi na zabytkowy charakter nieruchomości sąd sam może ustanowić ograniczenia w korzystaniu z drogi koniecznej, określając parametry ruchu, np. zakaz wjazdu samochodów ciężarowych – powiedział sędzia Krzysztof Pietrzykowski. ©℗

orzecznictwo

Uchwała SN z 26 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 21/20. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia