Prezydent Andrzej Duda skieruje w czwartek do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym przewidujący m.in. wydłużenie terminu na wnoszenie skargi nadzwyczajnej z trzech do pięciu lat - poinformowała PAP w środę prezydencka minister Małgorzata Paprocka.

Zapowiedziała również, że Kancelaria Prezydenta zwróci się do parlamentu o pilne podjęcie prac nad prezydenckim projektem.

"Pan prezydent podjął decyzję o skierowaniu do Sejmu inicjatywy ustawodawczej - nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Celem nowelizacji jest wydłużenie terminu na wnoszenie skargi nadzwyczajnej" - powiedziała PAP prezydencka minister Małgorzata Paprocka. Jak zapowiedziała, prezydencki projekt ustawy trafi do Sejmu w czwartek.

Minister w KPRP podkreśliła, że "obecnie ustawa przewiduje 3-letni termin do wniesienia skargi nadzwyczajnej od prawomocnych orzeczeń, które uprawomocniły się po wejściu w życie konstytucji z 1997 roku".

"Ponieważ zgodnie z informacjami, które Kancelaria Prezydenta posiada, do podmiotów uprawnionych - w szczególności do Prokuratora Generalnego, ale też do Rzecznika Praw Obywatelskich, ciągle wnioski o wystąpienie ze skargą nadzwyczajną do Sądu Najwyższego są kierowane, są też sprawy w toku, więc wydaje się zasadne, by ten termin z trzech lat został wydłużony do lat pięciu" - powiedziała.

Paprocka powiedziała, że to jest podstawowy cel ustawy. Podkreśliła również, że propozycja takiej zmiany podyktowana jest również sytuacją epidemiczną.

Prezydencka minister wskazywała, że bez wątpienia skarga nadzwyczajna jest bardzo istotnym dla obywateli instrumentem prawnym, bo pozwala na wzruszenie wyroków. "Oparte to jest na przesłance poszanowania i zagwarantowania zasady sprawiedliwości społecznej" - dodała.

"W oparciu o ten instrument można wzruszać orzeczenia, które naruszają zasady prawa wolności wynikające z konstytucji, orzeczenia, które w rażący sposób naruszają prawo i także orzeczenia, gdy zachodzi oczywista sprzeczność ustaleń sądu z treścią zgromadzonego materiału dowodowego" - powiedziała Paprocka.

Według prezydenckiej minister, są to bardzo poważne sprawy, zarówno z zakresu prawa cywilnego, jak i prawa karnego. "Stąd decyzja pana prezydenta, by o dwa lata ten środek przedłużyć. To nie dotyczy tego podstawowego terminu 5-letniego, który jest w ustawie, ale dotyczy to właśnie tej szczególnej sytuacji, kiedy mówimy o orzeczeniach, które zapadły po 1997 roku" - zaznaczyła.

Paprocka poinformowała jednocześnie, że prezydencki projekt zakłada również m.in. wydłużenie kadencji ławników Sądu Najwyższego o jeden rok, co jest również spowodowane sytuacją epidemiczną. "Ale także wydaje się, ponieważ tam były pewne opóźnienia w przyjęciu ślubowania, mamy przygotowanych do podjęcia swych czynności czy już wykonujących te czynności ławników i wydaje się, że jest zasadne przedłużenie tej (...) tej kadencji o rok" - tłumaczyła.

Jak podkreśliła, prezydencki projekt doprecyzowuje również kwestie tworzenia akt sprawy w Sądzie Najwyższym, ich digitalizacji i archiwizacji. "Jest luka w przepisach w tym zakresie, więc tu też pan prezydent wprowadza takie zmiany porządkujące" - powiedziała.

Paprocka zapowiedziała również, że prezydencka kancelaria zwróci się do parlamentu o pilne prace nad projektem ustawy. "Jest konieczność, by ta ustawa była w miarę pilnie przyjęta, jeśli będzie taka decyzja parlamentu. Bo ten termin trzyletni, o którym mówiłam, wyekspiruje początkiem kwietnia. Także będzie pewnie prośba do parlamentu ze strony Kancelarii o pilne podjęcie prac nad tą propozycją pana prezydenta" - powiedziała Paprocka.