Podział przez wydzielenie, pozwalający przenieść pakiet nowo nabytych akcji z jednej spółki kapitałowej do drugiej, nie powoduje utraty zwolnienia dywidendowego, nawet jeśli nastąpi przed upływem dwóch lat – wynika z wyroku NSA.
Sprawa dotyczyła spółki kapitałowej, która planowała restrukturyzację. Chodziło o podział przez wydzielenie, a więc podział spółki kapitałowej poprzez wyodrębnienie z niej zorganizowanej części przedsiębiorstwa (zakładu), a następnie wniesienie tej części do innej spółki kapitałowej.
Spółka planująca restrukturyzację nabyła wcześniej większościowy pakiet akcji w firmie ubezpieczeniowej, która z kolei wypłaciła jej dywidendę. Spółka nie zapłaciła od niej 19-proc. podatku, bo skorzystała ze zwolnienia przewidzianego art. 22 ust. 4–4b ustawy o CIT. Chodzi o zwolnienie przewidziane dla podmiotów, które łącznie spełniają następujące warunki:
● spółka wypłacająca ma siedzibę lub zarząd w Polsce, a otrzymując dywidendę, płaci podatek od całości dochodów w Polsce, w innym państwie członkowskim UE lub EOG;
Reklama
● spółka otrzymująca dywidendę nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania;
● spółka otrzymująca dywidendę posiada nieprzerwanie przez okres dwóch lat co najmniej 10 proc. udziałów (akcji) w kapitale spółki ją wypłacającej.

Reklama
Ze zwolnienia można skorzystać także wtedy, gdy ten dwuletni okres upływa dopiero po wypłacie dywidendy. Jeśli jednak spółka nie dotrzyma warunku zwolnienia, to będzie musiała uregulować zaległy CIT wraz z odsetkami.
Dwa lata czy mniej
Spór toczył się o to, czy spółka dotrzyma warunków zwolnienia w związku z planowaną restrukturyzacją. Wyodrębniony ze struktury spółki zakład (wyposażony w pakiet akcji firmy ubezpieczeniowej i dywidendę) miał bowiem zostać wniesiony do innej spółki kapitałowej. Skutek byłby więc taki, że nabyty przez spółkę pakiet akcji stałyby się majątkiem innej spółki kapitałowej przed upływem dwóch lat, bo zakład po wniesieniu przestałby istnieć.
Z interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu wynikało, że spółka będzie musiała zapłacić zaległy CIT wraz z odsetkami. Fiskus uważał bowiem, że podział przez wydzielenie powoduje przerwanie dwuletniego okresu posiadania akcji. Okres ten zaczyna biec na nowo z chwilą przekazania zakładu do innej (tej drugiej) spółki kapitałowej – uznał organ.
Jest sukcesja
Firma się z tym nie zgadzała. Tłumaczyła, że spółka, do której zostanie wniesiony zakład, jest kontynuatorem wszelkich praw i obowiązków. W związku z tym będzie kontynuowała posiadanie pakietu akcji w firmie ubezpieczeniowej.
Spółka dzielona uważała, że musiałaby zapłacić zaległy podatek tylko wtedy, gdyby spółka, do której wniesiono zakład, sprzedała zaraz potem akcje firmy ubezpieczeniowej.
Wygrała w sądach obu instancji. WSA we Wrocławiu orzekł, że przejście akcji na inny podmiot, będący następcą prawnym spółki, powoduje zachowanie warunku ciągłości posiadania akcji. Powołał się przy tym na art. 93c ordynacji podatkowej.
Tak samo orzekł NSA. Sędzia sprawozdawca Bogusław Woźniak podkreślił, że spółka, do której zostanie wniesiony zakład, będzie sukcesorem wszelkich praw i obowiązków podatkowych. Wyjaśnił, że gdyby wolą ustawodawcy było, żeby tego rodzaju sukcesja nie miała zastosowania, to zostałoby to wprost sformułowane w przepisach.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 12 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 3609/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia