Huawei: Polska europeizuje stanowisko wobec koncernu

autor: Bartek Godusławski15.07.2019, 07:35; Aktualizacja: 15.07.2019, 07:40
Huawei

Huaweiźródło: ShutterStock

Chiński minister spraw zagranicznych usłyszał w Polsce, że Huawei nie będzie dyskryminowany przy technologii 5G. Taki zapis znalazł się w oficjalnych tezach dla prezydenta Andrzeja Dudy na spotkanie z Wangiem Yi.

Odwilż, jaka zapanowała po szczycie G20 w relacjach amerykańsko-chińskich, dotarła także do Polski.

Z Waszyngtonu przez długi czas płynęły ostrzeżenia przed współpracą z Huaweiem, oskarżanym o bliskie relacje z chińskim wywiadem. Polska te obawy podzielała. Ale w tym obszarze zaszła wyraźna zmiana. Dowodem może być ubiegłotygodniowa wizyta w Warszawie szefa dyplomacji Chin Wanga Yi. Oficjalne komunikaty z polskiej strony są po niej lakoniczne. Udało nam się jednak poznać tezy, które MSZ przygotowało dla najważniejszych osób w państwie przed rozmowami. Znalazły się tam konkretne zapewnienia związane z rozwojem sieci 5G w Polsce. Resort cyfryzacji poinformował, jakie będzie przesłanie zapowiadanego od dawna raportu związanego z technologią piątej generacji.

„W lipcu MC zakończy analizę kwestii bezpieczeństwa związaną z technologią 5G, a wnioski zostaną przekazane do Komisji Europejskiej. Analiza MC nie będzie rekomendować dyskryminacyjnych działań wobec poszczególnych podmiotów czy krajów, lecz zaproponuje sformułowanie ogólnych kryteriów zaangażowania firm zagranicznych na polskim rynku 5G” – czytamy w dokumencie, który trafił m.in. na biurko Andrzeja Dudy. Autorzy notatki dla prezydenta podkreślają równocześnie, że wszystko musi odbyć się z gwarancją bezpieczeństwa wewnętrznego Polski i naszych interesów.

„Polskie rozwiązania dotyczące 5G będą wpisywać się w ramy KE” – napisano. To znaczy, że być może opinia administracji USA nie będzie już dla nas kluczowa, a my skłaniamy się do wspólnej gry w ramach Unii Europejskiej. Tutaj zaś jest znacznie mniej uprzedzeń do Huaweia, bo na podstawie współpracy z tym koncernem rozwój nowych technologii ma już miejsce m.in. w Hiszpanii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii.

MSZ potwierdziło DGP, że faktycznie taki przekaz popłynął do Chin. Relacje z tym krajem nie były ostatnio najlepsze m.in. ze względu na zatrzymanie pod zarzutem szpiegostwa na jego rzecz dwóch osób: obywatela tego kraju i byłego dyrektora w Huaweiu Weijinga W. oraz Piotra D., byłego oficera ABW. Ten drugi w ubiegłym tygodniu opuścił areszt. Chińczyk ma w nim pozostać do 5 października.

– Wiadomo, że te zatrzymania odbywały się – mówiąc delikatnie – we współpracy z wywiadem USA. Jeśli W. opuści areszt, to warto zauważyć, że odbędzie się to po wizycie Donalda Trumpa w Polsce – zwraca uwagę nasz rozmówca z kręgów rządowych.

Od tego, co administracja USA sądzi o dopuszczeniu chińskiego koncernu Huawei do przetargów na rozwój 5G, zależy los tej technologii w wielu krajach, w tym w Polsce. Do niedawna wydawało się, że stoimy na podobnym stanowisku jak Amerykanie i dostrzegamy więcej ryzyk związanych z firmą podejrzewaną o współpracę z chińskim wywiadem.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane