statystyki

Lepiej przekazać książeczkę mieszkaniową, niż ją likwidować

autor: Renata Żaczek13.05.2015, 11:53

Znalazłem w zapomnianych rzeczach oszczędnościową książeczkę mieszkaniową i chciałbym ją zlikwidować, ale nie planuję żadnej większej inwestycji mieszkaniowej. Zastanawiam się więc, czy ją zlikwidować, czy jeszcze poczekać. A może jest jeszcze jakieś wyjście, którego nie znam – pyta pan Mariusz

Nie warto likwidować książeczki bez wypłaty premii gwarancyjnej, gdyż sporo się na tym traci. Bank wypłaci wtedy jedynie wkład z oprocentowaniem. Warto poczekać, by spełnić któryś z warunków (np. zakup mieszkania, budowa domu, zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego, remont mieszkania) przewidzianych do uzyskania premii lub zagospodarować książeczkę w inny sposób. Choćby dokonać jej cesji, czyli przekazać prawa do wkładu komuś z rodziny, kto spełni cel i skorzysta z premii. Cesji można dokonać pomiędzy następującymi członkami rodziny:


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • piter(2015-11-12 12:57) Zgłoś naruszenie 00

    Najbardziej opłaca się zlikwidować książeczkę, kiedy nabyliśmy nieruchomość. Książeczkę można scedować, więc matka może ją przepisać na syna lub dziadkowie na wnuki. Nie ma co szukać po Internecie ile dostaniemy za książeczkę, gdyś samodzielne wyliczenie jest mało realne.
    Najlepiej pójść do banku z aktem notarialnym (mamy 90 dni od momentu kupna nieruchomości)i zlikwidować książeczkę z prawem do uzyskania premii gwarancyjnej. W moim przypadku książeczka została założona w połowie lat 80. wkład w momencie likwidacji (jesień 2015 r.) wynosił 1700 zł. Wraz z premią dostałem niecałe 10 000 zł.
    Nie opłaca się likwidować książeczki w momencie kiedy remontowaliśmy mieszkanie, dostaniemy wtedy mniej pieniędzy. Najlepiej poczekać aż ktoś w rodzinie będzie kupował mieszkanie (jeśli sami nie zamierzamy kupić lokum).

    Odpowiedz
  • janina(2016-09-04 00:56) Zgłoś naruszenie 00

    żenujące...ludzie mieli pełne wkłady mieszkaniowe na książeczkach, a dostają za wielką łaską ochłapy - złodziejski system - może w końcu ktoś sprawdzi także działanie spółdzielni mieszkaniowych w latach PRL i późniejszych.. głośno zrobiło się z przekrętami z kamienicami , może przyjdzie czas na spółdzielnie mieszk.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie