Uregulowanie stanu prawnego gruntów, na których zostały wzniesione spółdzielcze budynki, oraz ustabilizowanie sytuacji prawnej lokatorów posiadających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu lub ekspektatywę jego ustanowienia. To najważniejsze założenia projektu ustawy, który przygotowuje resort rozwoju. W piątek informację o szykowanych przepisach opublikowano w wykazie prac legislacyjnych rządu. Ministerstwo przewiduje, że nowe rozwiązania wejdą w życie jeszcze przed końcem tego roku.
Jak zaznaczono w uzasadnieniu, konieczność podjęcia inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do uregulowania stanu prawnego gruntów zabudowanych przez spółdzielnie (do których spółdzielnia nie posiada trwałego tytułu prawnorzeczowego) była sygnalizowana od lat. Problem ma swój początek jeszcze w czasach PRL-u. To wtedy organy władzy publicznej wydawały decyzje lokalizacyjne, które były podstawą stawiania budynków mieszkalnych na gruntach należących do państwa. Problem jest jednak bardziej złożony, i – jak zaznacza resort – szczególnie uwidocznił się na terenie Warszawy. Mają na to wpływ m.in. kwestie związane z reprywatyzacją i kolejnymi roszczeniami zgłaszanymi przez poprzednich właścicieli i ich prawnych następców na przestrzeni lat. Ministerstwo podkreśla, że taki stan rzeczy ogranicza działania spółdzielni, które byłyby korzystne dla mieszkańców i wpłynęłyby pozytywnie choćby na ład przestrzenny. Stąd propozycja ustawy, która ma być kompleksowym rozwiązaniem problemów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.