Wyczekiwany przez organizacje pozarządowe i aktywistów projekt ustawy o kooperatywach mieszkaniowych pod koniec lipca trafił do konsultacji. To ostatni element tzw. pakietu mieszkaniowego Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.
Jak wyjaśnia promotorka idei kooperatyw, senator Koalicji Obywatelskiej, była dyrektorka w Miejskim Zakładzie Zasobów Lokalowych w Sosnowcu Joanna Sekuła, kooperatywy to instytucja dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą pozwolić sobie na własny dom, ale pragną wybrać najbliższych sąsiadów. – W tym przypadku mamy wpływ na to, z kim zamieszkamy. Kupując mieszkanie od dewelopera czy na rynku wtórnym albo stając się członkiem spółdzielni mieszkaniowej czy TBS-u, takiego wpływu nie mamy – zauważa.