Zmiany dotyczą nowych sposobów wykupu domów i działek pod przedsięwzięcia infrastrukturalne. Są przygotowywane m.in. pod kątem budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według wiceministra infrastruktury Marcina Horały obecne zasady są niesprawiedliwe. Podstawą do naliczania odszkodowań jest szacowana wartość rynkowa nieruchomości, nie ma dodatkowych rekompensat związanych np. z kosztami przeprowadzki, umów notarialnych czy przeniesienia działalności gospodarczej. Zdarza się, że osoby wywłaszczane ze starego budynku drewnianego dostają odszkodowanie w wysokości 30–50 tys. zł. Za taką kwotę nie można kupić jakiegokolwiek mieszkania.
Według propozycji rządu do wartości każdej nieruchomości wykupywanej pod inwestycje infrastrukturalne dodawany będzie bonus pieniężny związany np. z kosztami przeprowadzki czy czynności prawnych. Dopłata podstawowa wyniesie 10 proc. wartości nieruchomości, w przypadku budynków wzrośnie do 20 proc.