Jak już informowaliśmy, regulacja ma zakładać m.in. 90-dniowy termin na wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Po tym terminie organ, który zwleka, będzie musiał zapłacić karę, podobnie jak to jest w przypadku pozwolenia na budowę. – Być może rozważymy skrócenie tego terminu nawet do 60 dni – dodaje wiceminister. Celem jest to, wyjaśnia, by proces inwestycyjny był przewidywalny i sprawny.
Według niej w przypadku parterowych domów do 70 mkw. możliwe będzie wprowadzenie 30-dniowego terminu. Jak jednak zastrzega, chodzi o domy, które nie oddziałują na działki sąsiednie.