Chodziło o podatnika, który w 2013 r. wybudował dom i przez kilka lat używał go wyłącznie do celów mieszkalnych. Później jednak zaczął wykorzystywać jego niewielką część (jeden pokój) na potrzeby prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Ostatecznie, pod koniec 2020 r., postanowił sprzedać dom. Nie wiedział, co z VAT.
Sądził, że wolno mu sprzedać dom bez podatku ze względu na zwolnienie z art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy o VAT. Wskazał, że dostawa będzie miała miejsce po upływie dwóch lat od pierwszego zasiedlenia, przez które ‒ jak twierdził ‒ należy także rozumieć wykorzystywanie budynku na potrzeby własnej działalności gospodarczej. Dodał, że budynek nie został wprowadzony do ewidencji środków trwałych, więc nie może być mowy o jego ulepszeniu.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że sprzedaż domu nie będzie objęta podatkiem, z tym że zwolnienie, na które powołuje się podatnik, będzie dotyczyć wyłącznie tej części domu, która była wykorzystywana na potrzeby firmy.
Co innego natomiast ze zbyciem pozostałej części domu, która była wykorzystywana wyłącznie na potrzeby prywatne. W tym przypadku ‒ jak stwierdził dyrektor KIS – w ogóle nie będzie VAT i to nie z powodu ustawowego zwolnienia, lecz dlatego, że sprzedaż tej części budynku będzie działaniem w sferze prywatnej, do której ustawa o VAT nie ma zastosowania.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 22 grudnia 2020 r., sygn. 0111-KDIB3-3.4012.561.2020.3.WR