Zaledwie dwóch spośród kilkunastu liczących się deweloperów może w 2013 r. rozpocząć projekty mieszkaniowe w miastach, w których dotąd nie realizowali żadnej inwestycji.
Jednym nich jest Dolcan, który planuje rozpoczęcie budowy osiedla na 250 mieszkań w Częstochowie. Firma deklaruje, że nad planem wejścia do tego miasta pracuje od kilku lat, poza tym prowadzi tam hotel i nie jest to dla niej zupełnie obca lokalizacja. Wejścia na nowy rynek nie wyklucza też Polnord. Spółka prowadzi na ten temat rozmowy, a interesują ją duże projekty w największych polskich miastach.
Większość deweloperów woli jednak skoncentrować się na miastach, które już zna. – Wejście na nowy rynek wiąże się z wieloma wyzwaniami. Największym jest budowa wizerunku i rozpoznawalności marki. Dopóki nie unormuje się sytuacja na rynku kredytowym, która przełoży się na popyt, deweloperzy nie będą skłonni podejmować dodatkowego ryzyka i wchodzić na nowe rynki – ocenia Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Ronsonie, który działa obecnie w Warszawie, Poznaniu, we Wrocławiu oraz w Szczecinie.