Autopromocja

Legalizacja samowoli budowlanej i przepisy przejściowe

paragraf, prawo
paragraf, prawoShutterStock
29 września 2020

Niezależnie od oceny słuszności wprowadzenia uproszczonej legalizacji samowoli budowlanej do systemu prawnego, eksperci wskazują na wątpliwości interpretacyjne, jakie mogą powstać przy stosowaniu przepisów intertemporalnych (międzyczasowych). Ustawa nowelizująca (Dz.U. z 2020 r. poz. 471) wprowadza ogólną zasadę, że do spraw wszczętych, a nie zakończonych przed wejściem w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe.

– Jeżeli aktualnie wobec obiektu toczy się postępowanie legalizacyjne, wszczęte przed nowelizacją, to powinno się ono toczyć dalej wedle starych uregulowań. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego nie będzie miał podstaw do wszczęcia uproszczonego postępowania, ponieważ postępowanie w tym samym przedmiocie, tj. legalizacji, już się toczy – mówi Jacek Kosiński, partner zarządzający w kancelarii Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni.

Przepisy przejściowe przewidują również drugą normę o charakterze szczególnym. Zgodnie z jej treścią nie można wszcząć uproszczonego postępowania legalizacyjnego w stosunku do obiektów budowlanych, do których wydano, przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, decyzję o nakazie rozbiórki. To ten przepis budzi najwięcej wątpliwości.

Zdaniem dr. Maksymiliana Cherki, radcy prawnego oraz wspólnika w Kancelarii ECh&W, norma ta jest niejasna.

– Po pierwsze nie wskazano, że chodzi tu o decyzję ostateczną, a decyzje nieostateczne, co do zasady, nie wywołują skutków prawnych. Po wtóre regulacja nie odnosi się do sytuacji, w których decyzja o nakazie rozbiórki zostałaby następnie wyeliminowana z obrotu prawnego w wyniku procedury odwoławczej, trybu nadzwyczajnego bądź też skargi do sądu administracyjnego – mówi dr Cherka.

Zdaniem eksperta wydawać by się mogło, że w sytuacji takiej możliwe będzie wszczęcie procedury uproszczonej legalizacji. Jednak dr Maksymilian Cherka przestrzega, że wówczas w dalszym ciągu toczyło się będzie postępowanie wszczęte przed nowelizacją, a zatem istnieje istotne ryzyko, że stosowane będą przepisy stare, na mocy ogólnej normy intertemporalnej.

Eksperci zwracają również uwagę na normę quasi-intertemporalną zawartą w nowym art. 49f ust. 5 ustawy. Przepis ten przewiduje, że nie można wszcząć uproszczonego postępowania legalizacyjnego, jeżeli 20-letni termin upłynął po dniu wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy, wydanego w trybie legalizacji standardowej.

– Dotyczy do sytuacji, w których postępowanie w sprawie samowoli budowlanej zostało wszczęte po wejściu w życie nowelizacji, a przed upływem 20 lat od zakończenia budowy. We wskazanej sytuacji należałoby zatem przyjąć, że momentem granicznym, po którym nie będzie możliwa legalizacja, będzie niewszczęcie postępowania w trybie standardowym, a moment wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy – dodaje dr Cherka.

Na końcu pojawia pytanie, jakimi środkami dowodowymi możemy wykazać, że samowola budowlana jest starsza niż 20 lat.

– Zgodnie z normą art. 75 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Dlatego możemy dokumentować datę zakończenia budowy np. poprzez zeznania świadków, przedstawienie umowy o wykonanie prac itp. – doradza adw. Kosiński.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.