Zamiast marży deweloperskiej, ludzie zebrani w tzw. kooperatywie mieszkaniowej zapłacą tylko tyle, ile faktycznie kosztuje postawienie budynku. To jednak rozwiązanie nie dla każdego. A w przypadku ewentualnych konfliktów, inwestycja może okazać się ryzykowna

Ustawa o kooperatywach mieszkaniowych miała pierwotnie wejść w życie 1 stycznia 2020 r. Projekt leżał jednak odłogiem od lipca br., utknąwszy na poziomie konsultacji społecznych. Nie oznacza to jednak, że temat upadł. DGP dowiedział się, że rząd chce wrócić do procedowania projektu. - Intencją Ministerstwa Rozwoju jest kontynuowanie prac nad projektem w celu popularyzacji idei kooperatyw mieszkaniowych w Polsce. Minimalny zakres projektu powinien obejmować wprowadzenie do porządku prawnego definicji kooperatywy mieszkaniowej oraz uregulowanie zasad jej współpracy z samorządami gminnymi – mówią nam przedstawiciele resortu. Zakończenie prac nad ustawą przewidywane jest na pierwszą połowę 2020 r.

Co to takiego