Konieczne jest określenie zakresu prac, których właściciel zabytku nie może podejmować w trakcie postępowania o wpis reliktu do rejestru – uważa RPO.
Do rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęła skarga dotycząca art. 10a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2018 r. poz. 2067 ze zm). Został on wprowadzony nowelizacją, która weszła w życie 9 września 2017 r. Ustanawia on ochronę tymczasową zabytku w czasie trwania postępowania o wpis do rejestru. Oznacza to, że od wszczęcia procedury do dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, przy danym zabytku nie wolno prowadzić prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych ani innych działań mogących prowadzić do zmiany jego wyglądu.
RPO nie ma wątpliwości, że zagwarantowanie skutecznej ochrony dóbr kultury, w tym zabytków, stanowi obowiązek organów władzy publicznej. W jego ocenie nie może ona odbywać się jednak z naruszeniem konstytucji oraz nadmiernie ingerować w prawo własności. Dlatego o ile dopuszczalność zabezpieczenia zabytków na czas postępowania o wpis co do zasady nie budzi jego wątpliwości, o tyle zakres ingerencji ustawodawcy już tak.
Reklama
Adam Bodnar zaznacza, że podstawową kwestią jest w tym wypadku określenie zakresu prac, których właściciel zabytku nie może podejmować w trakcie postępowania. Na gruncie obowiązujących przepisów nie jest bowiem jasne, czy zakaz obejmuje wszystkie prace, czy też można wskazać takie, które mogą być jednak realizowane. Zdaniem RPO, wprowadzenie całkowitego zakazu prowadzenia prac konserwatorskich byłoby nieuzasadnione i sprzeczne ze spoczywającym na właścicielu obowiązkiem opieki nad zabytkiem. Jednakże treść art. 10a ustawy o ochronie zabytków nie jest precyzyjna w tym zakresie.
Prowadzić to może do sytuacji, w których w takich samych stanach faktycznych zapadać będą różne decyzje. Zdaniem RPO jest to trudne do pogodzenia z zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Dlatego konieczne jest ustalenie, jak organy ochrony zabytków rozumieją zakres zakazu prac wynikającego z art. 10a ustawy o ochronie zabytków i czy praktyka ta jest jednolita.
RPO zastanawia się także, czy jeśli w praktyce organy ochrony zabytków dopuszczają prowadzenie określonych prac konserwatorskich, restauratorskich bądź robót budowlanych przy zabytku, w jakim trybie możliwe jest uzyskanie na nie zgody.
Z powyższych powodów zwrócił się do ministra kultury i dziedzictwa narodowego z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie i rozważenie podjęcia prac nad nowelizacją ustawy o ochronie zabytków w omawianym wyżej zakresie.
15 obiektów znajdujących się w Polsce znajduje się na liście UNESCO