Kilkanaście miliardów złotych wyłożyli indywidualni inwestorzy na mieszkania. Na rynku najmu coraz śmielej poczynają sobie też gracze instytucjonalni
Duże zakupy w celach inwestycyjnych – tak brzmi uzasadnienie nieustannie rosnącego popytu na nowe mieszkania. O oszacowanie ich skali wśród inwestorów indywidualnych pokusiła się firma Reas, która monitoruje rynek deweloperski w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Łodzi i we Wrocławiu. Dane przygotowane przez nią dla DGP wskazują, że w latach 2013–2016 wartość zakupów sięgnęła 15,5 mld zł i dotyczyła prawie 49 tys. nowych lokali. W samym 2016 r. ta grupa nabywców odpowiadała za zakup ok. 18 tys. mieszkań, co stanowiło 29 proc. wszystkich transakcji. Wartość tych inwestycji Reas szacuje na 6–6,1 mld zł.
To jednak tylko część rynku. Pozostają jeszcze zakupy poza największymi aglomeracjami i cały rynek wtórny. Zakupów w tych segmentach nikt jednak nie monitoruje.