statystyki

Łańcuch umów nie pozwala stosować przepisów o pojedynczym kontrakcie

autor: Dobromiła Niedzielska – Jakubczyk23.02.2015, 08:28; Aktualizacja: 23.02.2015, 08:45

Sąd państwa członkowskiego powinien ustalać swą jurysdykcję na podstawie wszystkich dostępnych mu danych, a nie tylko tych zawartych w pozwie. A to oznacza, że w przypadku skomplikowanych transakcji nie zawsze będzie mógł kierować się korzystnymi dla konsumentów zasadami określania właściwości – wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE.

O sposób stosowania przepisów rozporządzenia 44/2001, zwanego Brukselą I, zapytał wiedeński sąd gospodarczy. Nie miał pewności, czy powinien rozpatrzyć pozew Haralda Kolassy, który zainwestował za pośrednictwem austriackiego banku ponad 68 tys. euro w certyfikaty na okaziciela wyemitowane przez brytyjski Barclays Bank. Wartość certyfikatów była obliczana na podstawie indeksu opartego o portfele wielu funduszy celowych. Stworzyła je i zarządzała nimi X1 Fund Allocation. Wkrótce jednak prawie cały uzyskany od inwestorów kapitał został utracony, a wartość certyfikatów stopniała do zera. Kolassa zwrócił się do sądu swego miejsca zamieszkania. Myślał, że pozwala mu na to Bruksela I, której zasadą jest ochrona (w dziedzinie jurysdykcji) konsumenta jako słabszej strony kontraktów z instytucjami finansowymi. Zażądał bezpośrednio od Barkleys Bank przed sądem w Wiedniu prawie 74 tys. euro tytułem odszkodowania. Bank zakwestionował jednak zarówno zarzuty inwestora, jak i właściwość sądu.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane