Po przejęciu „schedy” Żak stopniowo rozwijał biznes, robił to pomału w sposób organiczny. – Lokal z prawdziwego zdarzenia wynająłem dopiero po dwóch latach działalności od GS „Samopomoc Chłopska” i korzystałem z niego przez kilkanaście lat. Teraz mam już własny lokal, ale już myślę o budowie nowego z większą powierzchnią magazynową i parkingiem. Tego wymaga znacznie większa skala działania i większa różnorodność świadczonych usług – mówi Żak.

Jego firma systematycznie rozrastała się nie tylko lokalowo, ale też pod względem zakresu świadczonych usług i zatrudnienia. Na początku lat 90. Eskimos koncentrował się na serwisie starego sprzętu, wraz dwoma serwisantami pracując na starych narzędziach i maszynach. Dopiero po ustabilizowaniu się rynku i zniknięciu inflacji, która praktycznie uniemożliwiła oszczędzanie i planowanie rozwoju, w firmie pojawił się zysk i nastąpił rozwój inwestycyjny i kadrowy. Spółka zakupiła profesjonalne urządzenia firm Hilti i Refco, rozszerzyła działalność o dział wentylacji i klimatyzacji, a zatrudnienie podskoczyło aż do 20 osób. I utrzymuje się na tym poziomie od lat.

– Obecnie największe obroty w mojej firmie generuje dział wentylacji, a następnie klimatyzacji i chłodnictwa – informuje nasz rozmówca. Zyski z działalności pozwalają Żakowi na dalsze inwestycje – zakup specjalistycznych narzędzi, samochodów dostawczych itp.

– Jesteśmy już firmą, która nie tylko projektuje, montuje i serwisuje urządzenia wentylacyjne i klimatyzacyjne, ale również dostarcza nowy sprzęt i wyposażenie. Większość kontraktów realizujemy w kraju, ale zdarzają się też w Niemczech i we Francji, były przymiarki do pracy w RPA – chwali się właściciel Eskimo.

Jego zdaniem kluczem do sukcesu w tej branży są dobrze wykonana praca, która zapewnia kolejne kontrakty, oraz opieka serwisowa, której nie zapewnia większość konkurentów rynkowych.

Firma Andrzeja Żaka ma charakter rodzinny, poza właścicielem, który już kilkanaście lat temu zamienił kombinezon serwisanta na garnitur prezesa, posprzedażowa obsługa klientów zajmuje się żona oraz syn.

Właściciel Eskimo zdradza, że dalszy rozwój swojej firmy oprze na własnych środkach oraz kredytach. Nie przewiduje by podjąć starania o pieniądze z funduszy unijnych przeznaczonych dla małych firm.

Eskimo Sp. z o.o.

Właściciel: Andrzej Żak

Branża: chłodniczo-wentylacyjna