Telewizja publiczna będzie szerzej promować zdrowie. Widzowie mają poprzez seriale i programy zwiększyć wiedzę o zachowaniach prozdrowotnych. Jak się dowiedzieliśmy już w ten czwartek list intencyjny w tej sprawie podpisze minister zdrowia Konstanty Radziwiłł oraz prezes TVP Jacek Kurski.

Priorytetem będzie zdrowie publiczne czyli m.in. promowanie rezygnacji z używek, walka z otyłością, zachęcanie do aktywności fizycznej. Polacy będą też zachęcani m.in. do honorowego oddawania krwi i dawstwa organów. Poznają również zasady działania systemu wprowadzającego darmowe leki dla seniorów (wybrane medykamenty bez dopłat z własnej kieszeni dla osób powyżej 75 roku życia mają być dostępne od 1 września tego roku).

O takiej współpracy od wielu lat marzyli ministrowie zdrowia, lecz zdarzała się rzadko i tylko przy pojedynczych akcjach. Czasem dostawali czas antenowy w ramach misji publicznej TVP za darmo, czasem musieli za to płacić. Teraz współpraca ma zostać uregulowana. Telewizja będzie umieszczać zdrowotne treści w różnych programach i filmach. A ministerstwo udzieli wsparcia merytorycznego w zakresie scenariuszy, tak by wiedza była rzetelna nie zdarzały się wpadki. W przeszłości jedna z polskich stacji telewizyjnych (TVN) zasłynęła serialem, w którym dziewczyna udając się na profilaktyczne badanie cytologiczne została przez pomyłkę poddana procedurze In vitro i zaszła w ciążę. Lekarze grzmieli, że taka fabuła może skutkować lękiem przed badaniami i w efekcie np. zbyt późnym wykrywaniem raka. W innym serialu (tym razem TVP) zachęcając do mammografii pokazywano kobiety w innej grupie wiekowej niż ta, dla której to badanie jest rekomendowane.