Prawda o Polakach według Google'a, czyli dlaczego naszą uwagę przykuwa jedynie śmierć

autor: Barbara Sowa, Magdalena Birecka24.01.2015, 07:00; Aktualizacja: 25.01.2015, 13:18
Już samo wybranie kategorii „zdrowie” może wiele powiedzieć o naszych e-poszukiwaniach.

Już samo wybranie kategorii „zdrowie” może wiele powiedzieć o naszych e-poszukiwaniach.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Jason Alden

Zagadka. Gdy Polak wpisuje w Google'u „piersi”, jakie słowo najczęściej dodaje? „Duże piersi” – nie. „Ładne piersi” – pudło. Najbardziej interesują nas „piersi kurczaka”. To gdzie są te tabuny erotomanów przesiadujących w sieci? Oni wpisują „cycki”.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • logik(2015-01-25 08:29) Zgłoś naruszenie 00

    wolałbym poczytac "PRAWDA o ŻYDACH?

    Odpowiedz
  • Jan(2015-01-25 05:07) Zgłoś naruszenie 00

    Sprawdz Korektorze definicje makaronizmu, potem przepros Zosie. Choc nie uraziles jej, a wystawiles naposmiewisko siebie.

    Odpowiedz
  • korektor łagodny(2015-01-25 00:01) Zgłoś naruszenie 00

    Korekta korekty...Oczywiście to jest anglicyzm a nie makaronizm Zosiu! Ale to chyba drobnostka...Dla Ciebie...

    Odpowiedz
  • x(2015-01-24 21:24) Zgłoś naruszenie 00

    :)

    Odpowiedz
  • Zosia(2015-01-24 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    Jest takie piękne słowo polskie "szczyt". Po co więc autorki artykułu używają słowa "pik" z angielskiego? Czyżby ten makaronizm miał się przyjąć jako obowiązujący w języku polskim. Cudze chwalicie, swego nie znacie!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane