Na antenie stołecznej rozgłośni prowadzący przekonywali m.in., że Rosjanie tylko reagują na ukraińskie prowokacje i bronią bezpieczeństwa Ukrainy. Po interwencji DGP sprawą zajęła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Stwierdziła, że „poprzez wyemitowanie przekazów propagujących działania sprzeczne z polską racją stanu” radio naruszyło ustawę o radiofonii i telewizji.
– Przewodniczący KRRiT wszczął postępowanie w sprawie ukarania nadawcy programu Radio Jutrzenka karą finansową – informuje nas Anna Szydłowska-Żurawska, dyrektor Departamentu Prezydialnego KRRiT. Wysokość kary nie jest jeszcze znana. Ustalając ją, regulator uwzględni m.in. zakres i stopień szkodliwości naruszenia, dotychczasową działalność nadawcy oraz jego możliwości finansowe.