Analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński wyjaśnia, że w propozycjach banków najciekawsza jest ich zgoda na czasową rezygnację z zysków, w związku z ujemnymi stopami procentowymi we frankach. 

Ekspert uważa, że zadłużeni we frankach odczują zaproponowane zmiany. Wskazuje, że jeśli po skoku kursu franka mówiono o tym, że raty wzrosną około dwustu, trzystu złotych, to sprowadzenie ich do poziomu sprzed 15 stycznia jest konkretną korzyścią.

Przedstawione przez Związek Banków Polskich propozycje mają wejść w życie od początku lutego.