Niższe raty kredytu we frankach? Tak, ale bank zażąda zaświadczenia o zarobkach

autor: Marek Chądzyński, Jacek Uryniuk28.01.2015, 07:17; Aktualizacja: 28.01.2015, 12:43
frank szwajcarski-moneta-wykres

Część działań banki podejmą niezależnie od aktywności klientówźródło: ShutterStock

Banki deklarują, że pomogą klientom zmniejszyć koszty obsługi kredytu we frankach. Warunek: trzeba dostarczyć sporo dokumentów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • sowa(2015-01-29 14:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do autorów artykułu. W zaproponowanych propozycjach może i są najskuteczniejsze a ile jest takich pomysłów na które banki się nie zgodzą a mogłyby być alternatywą dla wszystkich. tego nie piszecie. Najlepiej opierać się na materiałach które jako są na okrągło nam przekazywane-wmawiane. Dlaczego na spotkaniu z panem Piechocińskim nie było żadnego reprezentanta kredytobiorców. Lobbi /układ zamknięty. Wkurza mnie mydlenie oczu faktami które wkoło powtarza się w mediach "... że to jedyna słuszna droga, aby frankowiczom było lżej, aby banki nie odnotowały straty..." ale frankowicze mogą ponieść straty (przecież oni mają rodziny) Co byście powiedzieli jakby frank było po 7 zł lub po 12. Uważam że banki powinny wpłacić na konto frankowiczów różnice między zaciągniętym kredytem CHF a kursem z dnia dzisiejszego (4.12). pomniejszoną o wpływ z rat. Taki kredyt przewalutować na PLN po średnim kursie NBP. Banki dalej miałyby klientów a frankowicze kredyt w złotówkach.

    Odpowiedz
  • rtg398(2015-01-28 20:59) Zgłoś naruszenie 00

    Komentarz "autor"-a przypomina mi dyskusję handlarza samochodów z Gniezna z kupcem, który próbował zwrócić samochód, gdyż przekonany przez handlarza iż jest nieuszkodzony, bezwypadkowy i od pierwszego właściciela zawarł umowę kupna ale dowiedział się z opóźnieniem o prawdziwości tych zalet.
    Można odnieść wrażenie że to jest podobny.
    Pamiętajcie Szanowni "Frankowicze", że wśród komentujących wasze posty są osoby wam życzliwe, ale również dzieci dyrektorów banków, członków zarządów, pracownicy, którzy sprzedali Wam te super kredyty, itd. czyli ci co otrzymali już prowizje, premie, nagrody za złapanie w sieci w ich rozumieniu leszczy.

    Odpowiedz
  • laa(2015-01-28 20:52) Zgłoś naruszenie 00

    No moja niestety znacznie wzrosła ale prawda jest taka, zę jak zaciągałam hipoteczny w getin banku to dokładanie wiedziałam jakie jest ryzyko.

    Odpowiedz
  • mDziad(2015-01-28 20:15) Zgłoś naruszenie 00

    Piechociński się skompromitował. To co zaproponował to pomoc ale dla BANKÓW!!! Proponując przewalutowanie czy 3 letnie wakacje spycha ludzi w jeszcze większe problemy! "By żyło się lepiej - bankom"!

    Odpowiedz
  • ewer(2015-01-28 19:14) Zgłoś naruszenie 00

    2.5 % prowizji banku w Getin Noble bank = ZGROZA I ROZBÓJ.

    Odpowiedz
  • Frankowicz(2015-01-28 15:40) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet przy stosowaniu ujemnego LIBORU banki coś muszą uszczknąć dla siebie. I za wszelką cenę zarobić.
    Ujemny LIBOR będzie stosowany nie od teraz, lecz jak to określili "zgodnie z umową" . Czyli w moim przypadku dopiero od maja! (ING Bank Śląski)
    W przypadku moich przyjaciół Getin Noble będzie stosował ujemny LIBOR dopiero od marca.

    Pomijając, że ani ING ani Getin nie uwzględniały do tej pory faktu, że już od dłuższego czasu obowiązywał ujemny LIBOR.
    Ale to jest właśnie polityka banków na przeczekanie... A może do maja coś się zmieni i nie trzeba będzie stosować ujemnego Liboru? A i tak zarobimy w tym czasie po 300 zł dodatkowo na każdej racie.
    Jedno wielkie oszustwo.
    Państwo w państwie.

    Odpowiedz
  • kredytobiorca(2015-01-28 14:58) Zgłoś naruszenie 20

    Szanowny Karolu!

    Owszem wzięliśmy kredyt we frankach żeby kupić wymarzone M i nie mieszkać kątem z dziećmi u rodziców. A ponieważ pracujemy i nie korzystamy ze świadczeń opieki społecznej na mieszkanie komunalne nie mieliśmy szans. Chcieliśmy wziąć kredyt w złotówkach, ale nie mieliśmy zdolności kredytowej na taki kredyt, a na ten we frankach i owszem. Zapewniano nas, że to najbardziej stabilna waluta, ze nie ma żadnego ryzyka. Pracujemy, ale nie zarabiamy tyle co dyrektorzy np. banków, a na utrzymaniu mamy dzieci. Raty od początku były dla nas znaczącym obciążeniem, ale teraz płacimy o 500zł więcej niż na początku. Dla nas to bardzo dużo. Spłacamy kredyt od 7 lat i teraz mamy go prawie dwa razy tyle do spłaty co w chwili zaciągnięcia. Nie chcemy pieniędzy od emerytów czy rencistów. Uważamy, że bankowcy nie powinni postępować nieuczciwie i naciągać ludzi. Wzbogacać się na ludzkiej krzywdzie. A! I jeszcze jedno my tez płacimy te rachunki za prąd, gaz itd. Też chorujemy i czekamy w kolejkach. I nie życzę sobie żeby mnie obrażano i nazywano cwaniakiem.

    Odpowiedz
  • ...(2015-01-28 14:38) Zgłoś naruszenie 10

    problem jest spłycany, bo przez prowadzenie mało zdecydowanego nadzoru bankowego/finansowego nad bankami, one uruchomiły machinę reklamową dla swoich spekulacyjnych produktów (kredyty w obcej walucie, opcje walutowe i finansowe), które powinny być u nas zakazane, aby banki i fundusze inwestycyjne nie mogły z taką łatwością wydrenować tylu portfeli rodzin.
    Jak wyszliśmy na OFE to każdy widzi. Nasi rządzący zrobili raj dla banków i funduszy inwestycyjnych, które mogą robić jakie chcą triki. To w takich Stanach Zjednoczonych, gdzie podobnież jest drapieżny kapitalizm można oddać kluczyki do mieszkania wziętego na kredyt, który świadomie udzielili pracownicy banku i nie ma długu a u nas oddasz mieszkanie wzięte na kredyt a dług idzie dalej gdy sprzedadzą mieszkanie za mniejsze pieniądze, więc czy to nie jest raj dla bankówców, którzy nie ponoszą żadnego ryzyka finansowego. Do tego banki w ostateczności mają jeszcze depozyty oszczędnościowe złożone u nich przez klientów. Prezesi banków i ich świata bierze po kilka milionów wynagrodzenia i zero odpowiedzialności majątkowej za swoje sprzedane kredyty w obcej walucie, które są produktem spekulacyjnym. Czy nie jest zastanawiające, że nie tylko banki zagraniczne ale także polski bank PKO BP takie produkty spekulacyjne oferował i nabił wiele polskich rodzin w butelkę.
    Te problemy zgotowali nam rządzący politycy, bo to oni tworzą reguły gry a bankowcy z nich skorzystali.

    Odpowiedz
  • boroborowski(2015-01-28 13:12) Zgłoś naruszenie 01

    Długo się śmiali z innych ! Nikt im nie kazał brać we frankach .No i przyszła kreska na nich ! Jeżeli ma zdolność to niech płaci ,ten który nie ma można pomóc ,ale nie z pieniędzy podatnika !Zarabiasz w złotówkach płać w złotówkach ,zarabiasz w innej walucie stać na płacenie kredytu ! Byli w Polsce ludzie którzy stracili na kredytach dużo ,ale nikt im nie pomógł !

    Odpowiedz
  • KAROL(2015-01-28 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    Drodzy Kredytobiorcy kredytów frankowych.

    Może będziecie mieli odwagę cywilną i powiecie komu zabrać , aby za was spłacać raty .
    Szpitalom , aby czekać na operacje o kolejnych kilka lat.
    Zamykać oddziały szpitalne.
    Zabrać pieniądze z nędznej waloryzacji rent - przecież państwo MUSI wam dołożyć do raty za piękne mieszkanie lub domek , a emerytowi Kopacz i Kosiniak powie że państwo na więcej nie stać. A staruchy nie będą protestować- bo są schorowani i nie maja siły
    Z pieniędzy przeznaczonych na zasiłki dla niepełnosprawnych - oni podobnie jak emeryci też nie będą protestować.
    A może na kolejne lata zamrozić pensje w budżetówce - wy jesteście ważniejsi.
    Zadziwiający jest fakt że przez kilka lat wszyscy byli świadomi tego jaki kredyt brali.
    Byli świadomi do póki mogli się śmiać z tych nierozsądnych , którzy brali kredyt w złotówkach.
    Nagle dzisiaj kiedy kurs franka poszedł w górę wszyscy sobie przypomnieli że nie wiedzieli co podpisali kilka lat temu w banku.
    Nagle okazało się że każdy został oszukany , że banki to cwaniaki żerujące na ludzkiej naiwności.
    A tak naprawdę gra była czysta i uczciwa.
    Można zrozumieć że na 700 tys kredytobiorców jeden , dwóch Kowalskich było nieświadomych tego co podpisuje , ale reszta podjęła grę . Jest ryzyko jest zabawa.
    Skoro wszyscy byli nieświadomi tego co robią to może pretensje trzeba by mieć do swoich bliskich , nie wiem brata , siostry , kuzyna za to że pozwolili wam podpisywać umowy o których nic nie wiedzieliście.
    Drodzy frankowicze nie ma nic za darmo.
    Za ulżenie waszej niedoli zapłaci przypadkowy Kowalski , któremu bank podniesie oprocentowanie kredytu w złotówkach.
    Ale co was to obchodzi że wiele tysięcy spłaca kredyty tez nie małe w złotówkach.
    Ci co brali kredyt w złotówkach byli świadomi tego co robią a Wy nie i dlatego wam należy sie pomoc od państwa.
    I można tu pisać finansowe wyliczenie o Liborze , o oprocentowaniu , a prawda jest tylko jedna
    Gdyby dzisiaj franek był po 2 zł zacieralibyście łapcie z radości w swoich mieszkankach i domkach i chwalili byście Boga że macie kredyt we frankach a nie złotówkach.
    A na koniec to właściwie o co to zamieszanie .
    Przecież nikt nikogo nie wyrzuca z mieszkania , ani domu.
    Jeśli dzisiaj ktoś płacił ratę 1200 a teraz ma płacić 1400 to gdzie tu dramat.
    Owszem to może spowodować wzrost całego kredytu o kilkanaście tysięcy , ale na przestrzeni kolejnych 15 - 20 lat.
    Czy ludzie którzy dostana z nowym rokiem podwyżki czynszu , wody ,śmieci , gazu , leków itp. tez mają wychodzić na ulicę bo im się obniżył poziom życia , którego podobnie jak wy się nie spodziewali.

    Odpowiedz
  • korka(2015-01-28 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    co za głupie gadanie że frankowicze się śmiali z kredytobiorców złotówkowych ,każdy bierze to co tańsze tj logiczne ,frankowicze chcą być traktowani przez banki jak klient a nie niewolnik,i tu powinno wykazać się państwo że wyzyskiwanie obywateli przez banki jest niemoralne

    Odpowiedz
  • Amigo(2015-01-28 11:41) Zgłoś naruszenie 10

    Czyli tradycyjnie rząd nic nie zrobił. Na Węgrzech, w Chorwacji w Hiszpanii można było a u nas nie. Co za kraj. Tu się nie daje żyć.

    Odpowiedz
  • Klient niby banku(2015-01-28 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet przy stosowaniu ujemnego LIBORU banki coś muszą uszczknąć dla siebie. I za wszelką cenę zarobić.
    Ujemny LIBOR będzie stosowany nie od teraz, lecz jak to określili "zgodnie z umową" . Czyli w moim przypadku dopiero od maja! (ING Bank Śląski)
    W przypadku moich przyjaciół Getin Noble będzie stosował ujemny LIBOR dopiero od marca.

    Pomijając, że ani ING ani Getin nie uwzględniały do tej pory faktu, że już od dłuższego czasu obowiązywał ujemny LIBOR.
    Ale to jest właśnie polityka banków na przeczekanie... A może do maja coś się zmieni i nie trzeba będzie stosować ujemnego Liboru? A i tak zarobimy w tym czasie po 300 zł dodatkowo na każdej racie.
    Jedno wielkie oszustwo.
    Państwo w państwie.

    Odpowiedz
  • Alicja(2015-01-28 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Wspaniałomyślny mbank !!! Wydłuży mi okres spłaty - a co z oprocentowaniem? Jestem posiadaczem tzw. starego portfela - oprocentowanie kredytu frankowego do niedawna 3,5% - teraz obniżone do 3,3%
    (porównywalny kredyt złotowy ma oprocentowanie na poziomie 2,8%) - czy to nie jest jawna lichwa w majestacie prawa?

    Odpowiedz
  • Oszukana(2015-01-28 10:08) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet przy stosowaniu ujemnego LIBORU banki coś muszą uszczknąć dla siebie. I za wszelką cenę zarobić.
    Ujemny LIBOR będzie stosowany nie od teraz, lecz jak to określili "zgodnie z umową" . Czyli w moim przypadku dopiero od maja! (ING Bank Śląski)
    W przypadku moich przyjaciół Getin Noble będzie stosował ujemny LIBOR dopiero od marca.

    Pomijając, że ani ING ani Getin nie uwzględniały do tej pory faktu, że już od dłuższego czasu obowiązywał ujemny LIBOR.
    Ale to jest właśnie polityka banków na przeczekanie... A może do maja coś się zmieni i nie trzeba będzie stosować ujemnego Liboru? A i tak zarobimy w tym czasie po 300 zł dodatkowo na każdej racie.
    Jedno wielkie oszustwo.
    Państwo w państwie.

    Odpowiedz
  • Oszukana(2015-01-28 10:08) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet przy stosowaniu ujemnego LIBORU banki coś muszą uszczknąć dla siebie.I za wszelką cenę zarobić.
    Ujemny LIBOR będzie stosowany nie od teraz, lecz jak to określili "zgodnie z umową" . Czyli w moim przypadku dopiero od maja! (ING Bank Śląski)
    W przypadku moich przyjaciół Getin Noble będzie stosował ujemny LIBOR dopiero od marca.

    Pomijając, że ani ING ani Getin nie uwzględniały do tej pory faktu, że już od dłuższego czasu obowiązywał ujemny LIBOR.
    Ale to jest właśnie polityka banków na przeczekanie... A może do maja coś się zmieni i nie trzeba będzie stosować ujemnego Liboru? A i tak zarobimy w tym czasie po 300 zł dodatkowo na każdej racie.
    Jedno wielkie oszustwo.
    Państwo w państwie.

    Odpowiedz
  • światsięzmienia(2015-01-28 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    List "do przyjaciół frankowców":

    http://adamostolski.natemat.pl/131401,list-do-przyjaciol-frankowiczow

    Odpowiedz
  • alek(2015-01-28 09:28) Zgłoś naruszenie 10

    "Do 30 czerwca przy obsłudze kredytów hipotecznych udzielonych we franku szwajcarskim będziemy stosować spread obniżony do poziomu jednego procentu – zapewnia Iwona Radomska, ekspert PKO BP."

    Jest to nieprawda, bo w dn. 28.01.2015r. tabela wg której spłacany jest kredyt jest następująca:
    kupno CHF: 3.9981 zł,
    sprzedaż: 4.2285 zł.
    Gdzie ten 1% (ok. 0,05 zł)?

    Ponadto wg zawiadomien banku o zmianie stopy bazowej (nie marży kredytu) - stopa bazowa wynosi 0%, a powinna wynosić minimum -0,06% (w zależności jaki kto ma dzień ustalania LIBOR-u).

    Odpowiedz
  • inż. Mamoń(2015-01-28 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    To wszystko pięknie brzmi, ale jak dotąd banki nadal korzystają z każdej okazji żeby powiększyć swoje zyski - i niech ktoś mi powie, dlaczego kurs CHF rośnie zawsze wyraźnie, gdy zbliża się ostatni dzień miesiąca, bo z reguły 1 dnia miesiąca większość z nas płaci swoją ratę. Później kurs maleje...a eksperci w mediach opowiadają jakieś dyrdymały o wpływie na kurs już to sankcji na Rosję, już to wyborów w Grecji i temu podobne idiotyzmy...

    Odpowiedz
  • sic(2015-01-28 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    Kto się śmiał z jołopów co brali kredyt w złotówkach? Człowieku, nikt zdrowy na umyśle nie zakłada że państwo spłaci jego zobowiązania, ale chce być traktowany przez banki jak partner, nie niewolnik. I o to walczą, reszta to twoja nadinterpretacja.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane