Wyrok sądu: Kredyt we frankach wart tyle, ile klient dostał w złotych

autor: Marek Chądzyński08.12.2014, 07:00; Aktualizacja: 12.12.2014, 14:57
waluty-frank szwajcarski

Roszczenie wyliczone przez bank na podstawie kursu z jego własnej tabeli kursowej nie istnieje – uznał Sąd Okręgowy w Szczecinieźródło: ShutterStock

To pierwszy wyrok w Polsce, który pokazał, jakie mogą być skutki stosowania przez banki klauzul niedozwolonych w umowach kredytów walutowych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (106)

  • m-ka(2015-01-20 17:04) Zgłoś naruszenie 5513

    Nikt o zdrowych zmysłach nie brałby franków, gdyby wiedząc, ze ten wzrośnie podwójnie. Jak ktoś tu miał więcej zdrowego zmysłu to banki ze sztabem prawników, nie klient, który nie musi się na tym znać

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • spłacam 12 lat i raty z mc na miesiąc większe(2015-01-21 11:39) Zgłoś naruszenie 526

    w jaki sposób BANIK stracił ??? co za głupoty dał kredyt we fr za 2,20 zł kilka lat temu jednak wypłacił w złotówkach tylko po kursie frank a teraz spłacamy nie po tamtym kursie ale po obecnym czyli 4,30 zł to jak do cholery bank traci ??? zyskuje ponad 100% to największe zyski Banku chyba w historii,Dale reasumując bank przez 12 lat spłaty odzyskał już to co pożyczył w zł bo franka dalej spłacamy płacąc w zł tylko po kursie takim jaki bank przeliczy bo zawsze wychodzi mi kurs w banku droższy niż jak kupuje fr. KIEDY NASZ RZAD WEŹMIE SIĘ ZA TO JAK W HISZPANI CZY NA WĘGRZECH ALBO W HORWACJI ,przecież banki nas zarzynają i to rzywcem

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Lim12(2015-01-24 13:11) Zgłoś naruszenie 425

    est wielce prawdopodobne że wiele komentarzy nawołujących do szczucia przeciw pomocy dla frankowiczów jest robiona za pomocą wyspecjalizowanych firm marketingu internetowego, aby rozbijać próby domagania się sprawiedliwości lub przedstawienia swoich racji w zrozumiały sposób dla ogółu Polaków. Przewaga tych działań polega na tym że sami frankowicze nie są w stanie skutecznie się zorganizować i na ogół nie zabierają głosu w dyskusjach tego typu. Pomaga w tym naturalne każdemu człowiekowi poczucie winy za podjęcie błędnych decyzji. Dotąd w cichości swoich domów starali się sprostać podjętym zobowiązaniom, (patrz niska niespłacalność kredytów frankowych). W interesie banków jest zachować status qwo stąd najprawdopodobniej te działania zmierzające do zagłuszenia zdroworozsądkowych głosów, których i tak jak na lekarstwo. Nie odbyła się żadna rzetelna debata o korzyściach i zagrożeniach z zarówno dla systemu bankowego, gospodarki jak i całego społeczeństwa. Banki nie zrobią nic aby zmniejszyć swoje zyski, politycy nie zrobią nic co nie opłacało by im się przy zbijaniu politycznego kapitału, społeczeństwo nie zaakceptuje niczego dopóki nie zobaczy społecznych kosztów (kolejne wyjazdy za granicę, rozbicie rodzin, kolejny gwałtowny spadek cen domów/mieszkań, wzrost kosztów zasiłków, wzrost samobójstw, postępujący nieubłaganie spadek zaufania do państwa). Polak przed szkodą g...i, to wie każdy z znanego przysłowia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Niejesteśmyfrajerami(2015-01-20 12:14) Zgłoś naruszenie 3916

    Banki, reklamując swoje produkty, nie działały w dobrej wierze i wprowadziły konsumentów w błąd.
    Polacy zapłacą za nieudolność Komisji Nadzoru Finansowego i rządu. Jedni i drudzy bronią interesów spekulacyjnych banków, które świadomie wciągnęły Polaków w pułapkę.
    Należy przyjąć, że kredyt w walucie obcej ma być spłacany zawsze po kursie z dnia zawarcia umowy. Słabsza strona umowy, a słabszą jest konsument, nie może brać na siebie całości ryzyka.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Skaviator(2015-01-22 01:22) Zgłoś naruszenie 2914

    Rewelacja. Jest nadzieja, że bandyckie banki zostaną ukarane za swoją pazerność.
    Z artykuły wynika, że sprawa jest raczej kryminalna niż polityczna.
    Dlatego o kredytach bankowych powinni się wypowiadać prawnicy a nie politycy!
    W mediach niestety jeszcze nie słyszałem o podnoszonej przez prawników możliwości nielegalności umów bankowych frankowców. Natomiast Pan Belka twierdzi, że jeśli zbankrutuje 1000 rodzin to i tak będzie to mniejsza tragedia niż gdyby miał zbankrutować bank. Może i racja. Trzeba znaleźć jakiś kompromis korzystny dla wszystkich.

    Odpowiedz
  • Kto dostał Kredyt we Frankach...Nie znam takiego(2015-01-25 21:02) Zgłoś naruszenie 287

    Nikt nie dostał Franków do reki...

    Za wyjątkiem Banków co skupiły je po 2 zł...by teraz gonic Nam po 5

    Odpowiedz
  • qweq(2015-01-21 16:14) Zgłoś naruszenie 2111

    No i dokładnie o to chodzi!
    O rozsądek!

    Pożyczyłem pieniądze z banku, po potrzebowałem 750.000zł na dom, to jasne jest że oddaję 750.000zł (oczywiście plus odsetki których nie neguję).
    Umowa została spisana w oparciu o CHF, ale nie o kurs CHF, a o stopy procentowe i proponowaną przez bank marżę.
    Natomiast oczywiste jest że skoro spłacam kredyt wpłacając PLN, oraz bank na moje konto przelał PLN, to rozliczamy się w PLN!
    Nareszcie rozsądny wyrok sądu i wizja że wszystko się ureguluje.
    W końcu banki będą musiały przeliczyć raz jeszcze wszystko w złotówkach i rozliczyć kredyty bez naliczania opłat związanych z kursem i spreadem CHF!

    Dla mnie wiadomość roku!
    Upragnione zwycięstwo z oszustami nadchodzi!

    Odpowiedz
  • B.A.(2015-01-21 18:04) Zgłoś naruszenie 1832

    A czy klienci banków, biorący kredyty we frankach, są tak mało inteligentni, że myśleli, że frank to przez 35 lat będzie na stałym poziomie? A co jakby wybuchła wojna i złotówka poszybowała by w dół wobec innych walut obcych, również szwajcarskiej? Przecież trzeba każdą opcję brać pod uwagę. Podpisywali umowy kredytowe, potwierdzając swoją świadomość ryzyka, jakie podejmują. Teraz może wszyscy kredytobiorcy powinni poprosić Państwo o pomoc, także ci złotówkowi i euro-wi...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Artur Gdansk(2015-01-30 09:34) Zgłoś naruszenie 155

    Przewalutowanie wedlug kursu z dnia podpisania kredytu ok, ale i korekta oprocentowania, wtedy oprocentowanie trzeba naliczyc takie jakie mialy wtedy kredyty w PLN , i oczywiscie WIBOR a nie LIBOR.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • antek muzykant(2015-01-20 15:17) Zgłoś naruszenie 125

    Jednym słowem to banki za nasze złotówki kupowały franki. Wykupowany frank rośnie a wraz z nim zadłużenie Kowalskiego. To tak jakby wszyscy rzucili się nagle do jednej baby po jaja . Jakże to proste i oczywiste, Ale w tej sytuacji, jeśli transakcje z kupnem i sprzedażą odbywały się tylko na papierze to jest to zwykłe przestępstwo i skoro takie sugestie ze strony sadu to dlaczego jeszcze nie wszczęto postępowania?

    Odpowiedz
  • kredytobiorca(2015-01-20 09:46) Zgłoś naruszenie 1210

    Zgadzam się z VOX i Waldemarem (chociaż nie co do epitetów pod adresem kredytobiorców we frankach). Brałam kredyt w 2008 roku w złotych. Pani w banku PKO BP powiedziała wprost - kurs franka jest obecnie tak niski, ze może tylko wzrosnąć i kazała się poważnie zastanowić nad kredytem w tej walucie. Niestety prawdą jest również, że osoby biorący wtedy kredyt w złotych były nazywane przez osoby posiadające kredyt we frankach idiotami. Nie wydaje mi się, że bankowcy tak zupełnie nic nie mówili na temat ryzyka związanego z kursem tej waluty. Poza tym ostatnio pani w telewizji powiedziała, że 3 banki odmówiły jej kredytu w złotych (czyli w walucie w której jak sądzę zarabia) więc wzięła we frankach. Czy nie należało się wtedy zastanowić nad zdolnością kredytową w ogóle?

    Odpowiedz
  • No for liCHFa(2015-02-27 01:07) Zgłoś naruszenie 114

    Cały czas optyka patrzenia na tą sprawę jest błędna.
    Banki wcale nie stracą jakichś ogromnych pieniędzy. Banki po prostu nie zarobią tyle ile niesłusznie = nielegalnie chciały wycisnąć z kredytobiorców. Nie możemy nazywać naprawienia tego chorego układu jakimś wielkim kryzysem wśród banków bo to tak jakby twierdzić, że wystarczy złodzieja skazać na 3 lata w zawieszeniu a odbieranie mu tego co ukradł to już za wiele.
    Halo, ludzie! Wybudźcie się z tego letargu.
    Istotą sprawy jest fakt niezaprzeczalny - banki nie posiadały franków szwajcarskich, które oferowały jako kredyty CHF. To były kredyty oparte na opcji walutowej CHF. Banki nigdy nikomu nie wypłaciły CHF. Gdyby tak było - to OK. Należałoby oddać to co się otrzymało ale my wszyscy dostaliśmy PLN!

    Odpowiedz
  • Franek(2015-01-22 22:31) Zgłoś naruszenie 88

    Dodano: 2015-01-22 12:26:31
    W sobotę (24 stycznia) Stowarzyszenie Obrony Poszkodowanych przez Banki Pro Futuris organizuje pikiety osób spłacających kredyty zaciągnięte we frankach szwajcarskich. Mają się odbyć o g. 14 w największych polskich miastach. W Szczecinie zainteresowani spotkają się przy fontannie za Urzędem Miejskim.

    - Nie chcemy pieniędzy publicznych, tylko pomocy technicznej rządu, pomocy prawnej ze strony organów rządu, administracji i sprawiedliwości - pisze Tomasz Sadlik z Pro Futuris. - To się nam należy jako obywatelom.

    Protestujący będą się domagać m.in. powołania pod egidą rządu komisji ds. renegocjacji umów, wstrzymania egzekucji i przewalutowania wszystkich kredytów denominowanych we frankach po kursie z dnia zaciągnięcia.

    (jps)

    Odpowiedz
  • as(2015-12-31 18:29) Zgłoś naruszenie 74

    Dlaczego ci co brali kredyty w złotych byli wysmiewani? Bo podobno byli głupi bo wszyscy brali we frankach. A teraz dlaczego ten co spłaca w złotych ma teraz dokładac do tego co spłaca we frankach, skoro ten był taki mądry?

    Odpowiedz
  • zarabiali na kredytach frankowych(2016-02-16 10:56) Zgłoś naruszenie 66

    Kto i w jakim celu brał kredyty w e frankach? Przeważnie osoby zamożne nabywali w ten sposób kolejne nieruchomości najczęściej domy i apartamenty od 100m2 w centrum W-wy oraz na Wilanowie . System zarabiania był prosty, o 1/3 niższa rata kredytowa niż u kredytobiorców złotówkowych a do tego mieszkania było wynajmowane, czyli nieruchomość całkowicie się spłacała bez angażowania środków, jeszcze zarabiali na tym. Niektórzy mają po 2-3 apartamenty w miasteczku Wilanów, kiedyś ktoś powiedział że rata za 140 metrowy apartament kosztuje go tyle co jego znajomy płaci za 80-metrowe mieszkanie,tyle że ma kredyt w złotówkach. Wiele z tych ludzi mogliby natychmiast spłacić swoje kredyty tylko KREDYTY FRANKOWE JESZCZE DO NIEDAWNA BYŁY BARDZO OPŁACALNE. Jak tylko frankowicze przestali zarabiać na kredytach frankowych, już podnieśli larum że za dużo płaca, chociaż dopiero zaczęli płacić tyle co i złotówkowicze. Tak naprawdę, już dawno mogli dokonać przewalutowania ale to jak w kasynie, hazard trudno zatrzymać, więc czekali że zaczną zarabiać znów czyli się odbiją. Nie rozumiem do kogo teraz pretensje, z własnej woli podjęli zobowiązania, zarobili krocie prze te lata, czas żeby zacząć funkcjonować na tych samych zasadach co i złotówkowicze.

    Odpowiedz
  • a na wszystkim i tak stracą ludzie - proletariat(2015-01-17 21:14) Zgłoś naruszenie 55

    po pierwsze to nie podoba mi się wyrażenie "Na mocy porozumienia z bankami" bo polityka i bankierzy jakoś niesamowicie współpracują niby że przypadkiem, a na tym wszystkim i tak zarobi bank centralny bo da piękny kredyt 9 mld euro na czym pięknie się zarobią, a w dodatku mają jeszcze Państwo z długiem, czyli rządzącą państwem grupkę ludzi która jest zmuszona do następnych ustępstw typu "Na mocy porozumienia z bankami"

    Odpowiedz
  • prawda(2016-01-04 14:30) Zgłoś naruszenie 57

    Nie rozumiem dlaczego państwo i rząd ma się zajmować tymi ,którzy pobrali kredyty we frankach szwajcarskich.Kredyt to sprawa osobista każdego z nas Zanim wezmę kredyt należy się zastanowić czy będzie mnie stać go spłacać.Grupa drobnych cwaniaczków pobrała kredyty we frankach bo sobie wykalkulowała ,że na tym zarobi krocie,a że nie wyszło to teraz płacz i lament.A co mnie to obchodzi to jest ich sprawa i nie widzę powodu abyśmy wszyscy płacili za ich chciwość. Rząd niech się zajmie bezrobociem, ogromną, NICZYM NIE NIEUZASADNIONĄ rozbieżnością, jeśli chodzi o wysokość emerytur, głodnymi dziećmi ,a nie histerią kliką cwaniaczków, bo nie udało im się zarobić na różnicach k.w...

    Odpowiedz
  • Luk(2015-01-26 09:13) Zgłoś naruszenie 46

    Skoro nieważna jest umowa kredytowa to wywłaszczyć takiego kredytobiorcę i niech szuka sobie mieszkania na wolnym rynku. Jeśli będzie nadpodaż mieszkań to wówczas i cena zejdzie do realnych wartości a nie teraz jakiś nieziemskich...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ela(2016-01-04 19:00) Zgłoś naruszenie 45

    Zarabiasz polskie pieniądze ,bierz polski kredyt. Nikt nikomu na siłę nie wciskał kredytu we frankach,więc do kogo pretensje i o co? Trzeba myśleć .

    Odpowiedz
  • każdy sam spłaca swoje zobowiązania(2016-02-16 11:15) Zgłoś naruszenie 43

    Jak placili raty o pareset mniejsze niz w porownaniu z PLN to bylo fajnie, a teraz raptem wielki lament... po prostu ratunku niech panstwo pomaga. to jak mnie przestanie byc stac na splacanie hipoteki w PLN to tez mam prosic rzad o splacenie polowy? ktos z was mi dolozy? no ludzie rozsadku troche a nie wielki lament.. kto wam kazal nie czytac umowy i sie przelewarowywac? kto przy zdrowych zmyslach bierze kredyt w walucie jak PLN jest mocny? a rozumiem ze doradcy w banku zmuszali na sile? a moze pora policzyc ile przez te te lata sie zarobilo w stosunku do kredytu w PLN i teraz sprawdzic co bedzie dalej? a Panstwo jak dolozy do waszych kredytow to komu zabierze? samotnym matkom? emerytom? czy moze ze sluzby zdrowia? Odnosze wrażenie że cwaniakom w tym kraju zyje się lepiej niż rozsądnym uczciwym ludziom.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane