Łatwe to nie będzie. Obecnie wszystkie firmy ubezpieczeniowe ograniczają wiek ‘’wstępu’’ pojazdu do ubezpieczenia AC. Ograniczenie odnosi się do wieku pojazdu oraz sumy ubezpieczenia, np. Compensa ogranicza przyjęcia pojazdu do ubezpieczenia AC wiekiem - pojazd nie starszy niż 10 lat i sumą ubezpieczenia - wartość rynkowa pojazdu nie niższa niż 10 tys. zł. Pierwszy próg ograniczenia to 10 lat (np. PZU, Compensa, PZM, Allianz), kolejny to 12 lat (Aviva, Liberty Direct, i MTU, InterRisk, HDI, Concordia), 13 lat w PTU i Generali, a kolejny próg to 15 lat (np. Uniqa). W ramach kontynuacji większość firm daje możliwość zakupu polisy AC do maksymalnie 13-15 lat. 

Lojalność wydłuża AC
„Ubezpieczenie AC jest dobrowolne i tylko od nas zależy, czy zdecydujemy się na taką ochronę. Generalnie nawet jeśli ubezpieczyciel nie obejmuje taką ochroną aut powyżej 10 lat, to często ograniczenie to nie dotyczy osób, które przez poprzednie 10 lat regularnie przedłużały w swoim zakładzie ubezpieczeń umowę AC na kolejny rok” – stwierdza Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Porównywarka OC i AC – ponad 50 ofert ubezpieczeń

„Próg wieku auta w ubezpieczeniu AC wynosi co do zasady 10 lat, choć w razie kontynuacji ubezpieczenia może być więcej. Powyżej 10. roku eksploatacji oceniamy każdy przypadek indywidualnie i nie wykluczamy zawarcia umowy ubezpieczenia AC starszego pojazdu, który dotychczas nie był ubezpieczony w PZU” – komentuje Agnieszka Rosa z PZU.

AC a assistance
Do każdej polisy AC ubezpieczyciele proponują dodatki płatne lub gratisowe. Najczęściej kupowanym przez klientów dodatkiem jest oczywiście assistance. Niestety dla samochodów powyżej 10 lat assistance z reguły nie obejmuje swym zakresem ochrony ubezpieczeniowej na wypadek awarii pojazdu (w takiej sytuacji klient musi radzić sobie sam). Jednak i tu znajdziemy wyjątki. Concordia, taką ochronę daje w wersji podstawowej swojego Assistance Basic (gratis do AC) dla pojazdów do 12 lat.  Natomiast PTU  nie ma w assistance żadnego ograniczenia wiekowego dla pojazdu.

„Rynek ubezpieczeń AC dla pojazdów powyżej 10 lat jest traktowany trochę po macoszemu” – zauważa Katarzyna Siwiec, manager ds. ubezpieczeń w porównywarce ipolisa.pl. „Ubezpieczyciele nie budują oferty specjalnej dla tej grupy pojazdów uważając, że zainteresowanie ze strony klientów jest zbyt małe. Problem natomiast tkwi w samym produkcie - AC w zakresie oferowanym przez ubezpieczycieli jest zbyt drogie, a brakuje produktu o okrojonym zakresie na wybrane ryzyka, np. kradzież pojazdu czy szkody częściowe”. 

AC nie tylko od kradzieży
Warto pamiętać, że klasyczne autocasco to nie tylko ubezpieczenie związane z kolizją lub kradzieżą samochodu. To także ochrona przed aktami wandalizmu i skutkami zdarzeń pogodowych – grad, wichury czy powódź. Przy wyjeździe własnym autem za granicę, ubezpieczenie autocasco jest niemal niezbędne, niezależenie od wieku samochodu. Ułatwia ono wiele spraw w razie kolizji. 

„Koszt ubezpieczenia AC dla pojazdów starszych i o wartości nie wyższej niż 10 tys. zł to często zdecydowanie mniejszy wydatek niż konieczność samodzielnej naprawy uszkodzonego z własnej winy pojazdu” – stwierdza Bohdan Białorucki z Aviva. Z kolei w przypadku kradzieży pojazdu, dzięki ubezpieczeniu AC nie zostaniemy z niczym. Pamiętajmy też, że gdy pojazd kupowany jest na kredyt, ubezpieczenie AC będzie zazwyczaj wymogiem banku, a przecież na polskim rynku kupowane są nie tylko fabrycznie nowe auta.

W Polsce najwięcej zarejestrowanych aut jest w przedziale 11 – 15 lat od daty pierwszej rejestracji. To blisko 5 milionów samochodów. Jednak na autocasco decyduje się w Polsce niewielu kierowców. Jest ich mniej niż 1/3 ogółu ubezpieczonych. Jednym z powodów niewątpliwie jest brak ofert skrojonych bezpośrednio dla tej grupy kierowców oraz ograniczanie ryzyka przez towarzystwa ubezpieczeniowe.