statystyki

Frankowicze kontra banki, czyli spór nierozstrzygalny [OPINIA]

autor: Andrzej Reich04.11.2020, 06:01; Aktualizacja: 04.11.2020, 08:13
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że obraz jest czarno-biały. Frankowicze twierdzą, że banki oszukały klientów, ponieważ reklamowały kredyty walutowe, choć były one niezgodne z prawem; kredytodawca wprowadzał do umów klauzule niedozwolone i nie informował należycie o ryzyku; podpisanie oświadczenia o świadomości ryzyka było bez znaczenia, gdyż i tak kredytobiorcy nie rozumieli, co podpisują.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że obraz jest czarno-biały. Frankowicze twierdzą, że banki oszukały klientów, ponieważ reklamowały kredyty walutowe, choć były one niezgodne z prawem; kredytodawca wprowadzał do umów klauzule niedozwolone i nie informował należycie o ryzyku; podpisanie oświadczenia o świadomości ryzyka było bez znaczenia, gdyż i tak kredytobiorcy nie rozumieli, co podpisują.źródło: ShutterStock

Spór frankowiczów z bankami zaognia się. Powstają kolejne książki i filmy będące, jak słusznie wskazują autorzy, fikcją. Jednak fikcją, która kształtuje pewien światopogląd. Frankowicze zarzucają bankom oszustwo, a te z kolei wytykają frankowiczom chciwość.

Moim zdaniem wszelkie pytania, kto ma rację, są przedwczesne. Otacza nas mieszanka niespójnych wypowiedzi, przeinaczeń, niewiedzy. Dopóki się tego nie uporządkuje, spór jest nierozstrzygalny. Trzeba najpierw przypomnieć, jak działają banki, czym są produkty bankowe, zwłaszcza kredyty, co wynika z prawa polskiego, a co wnosi prawo unijne, w tym orzeczenia TSUE. Nawet, bardziej ogólnie, do jakiego stopnia państwo powinno chronić konsumentów przed ryzykiem.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że obraz jest czarno-biały. Frankowicze twierdzą, że banki oszukały klientów, ponieważ reklamowały kredyty walutowe, choć były one niezgodne z prawem; kredytodawca wprowadzał do umów klauzule niedozwolone i nie informował należycie o ryzyku; podpisanie oświadczenia o świadomości ryzyka było bez znaczenia, gdyż i tak kredytobiorcy nie rozumieli, co podpisują.

Banki zaś utrzymują, że wszystkie podejmowane przez nie działania były legalne i udzielając kredytów, nie naruszyły żadnych przepisów. Te, które się dziś wskazuje jako niedozwolone, pojawiły się dużo później. Zatem kredytobiorcy żądają, by prawo działało wstecz?


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Me(2020-11-04 09:31) Zgłoś naruszenie 230

    Bzdury pisane na zlecenie banksterki. Żenada.

    Odpowiedz
  • i tyle(2020-11-04 15:00) Zgłoś naruszenie 140

    Banksterzy za kraty

    Odpowiedz
  • Obywatel polak(2020-11-05 23:42) Zgłoś naruszenie 100

    To że Państwo dopusciło banki do obdarcia ze skóry w podstępny sposób swoich OBYWATELI to wstyd, hańba i łajdactwo, które obciąża wszystkich rządzących od udzielenia pierwszego kredytu frankowego!!!

    Odpowiedz
  • Marcin(2020-11-07 16:18) Zgłoś naruszenie 80

    Banki wprowadzały celowo kredytobiorców w błąd. Zatajały fakty, pokazywały franka jako super stabilną i bezpieczną walutę.

    Odpowiedz
  • MJ23(2020-11-06 10:29) Zgłoś naruszenie 70

    Kolejna ofensywa medialna ZBP ruszyła :)

    Odpowiedz
  • Franek(2020-11-06 14:25) Zgłoś naruszenie 50

    Sądzcie się z bankami! Wbierzcie kancelarię i atakujcie! Polecam E-Kancelarię!

    Odpowiedz
  • Marcin Warszawa(2020-11-09 11:25) Zgłoś naruszenie 40

    Proponuje zbojkotować ten portal. Bo najwyraźniej stoją za nim gangsterzy bankowi,którzy w przebiegły sposób starają się wypaczyć prawdę i w błąd wprowadzić opinię publiczną.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Spartak(2020-11-09 10:55) Zgłoś naruszenie 30

    Andrzej Reich(autor): W latach 1998 –2007 kierował Biurem Polityki Nadzorczej GINB w Narodowym Banku Polskim. W latach 2008 – 2011 był doradcą w Narodowym Banku Polskim. Wszystko w temacie.....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Julia(2020-11-05 20:55) Zgłoś naruszenie 03

    przynajmiej mam piekne mieszkanie, niczego nie zaluje

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane