Problem frankowy zamiatany pod dywan. W kryzysie odbije się czkawką całemu państwu

autor: Andrzej Reich07.07.2020, 08:07; Aktualizacja: 07.07.2020, 09:53
rzeba pamiętać, że wprowadzająca ostrzejsze zasady udzielania kredytów walutowych rekomendacja S, mimo poparcia ze strony nadzoru, banku centralnego oraz Związku Banków Polskich, była bardzo mocno atakowana przez instytucje państwa

rzeba pamiętać, że wprowadzająca ostrzejsze zasady udzielania kredytów walutowych rekomendacja S, mimo poparcia ze strony nadzoru, banku centralnego oraz Związku Banków Polskich, była bardzo mocno atakowana przez instytucje państwaźródło: ShutterStock

Wbrew żywionym przed laty nadziejom, że tanie kredyty hipoteczne dadzą mniej zamożnym szanse na własne mieszkanie, kredyty walutowe stały się produktem wysoce problematycznym, zarówno dla kredytobiorców, jak i dla banków.

Dodatkowo pandemia zwiększa ryzyko ograniczenia zarobków kredytobiorców, co może doprowadzić do problemów ze spłatą rat. Dla banków natomiast, przy wysokim obecnie obciążeniu sektora, niemal zerowych stopach procentowych, a także inflacji, widmo recesji oznacza pogłębienie się negatywnego wpływu na jakość całego portfela kredytowego, zwłaszcza kredytów hipotecznych. Weszliśmy więc w okres, w którym problem frankowy – tak skrzętnie zamiatany przez ostatnie lata pod dywan – zaczyna odbijać się poważną czkawką dla Kowalskiego, sektora bankowego, a także dla… całego państwa. I ten stan, w obliczu kryzysu gospodarczego, będzie się coraz bardziej pogłębiał.

Dlaczego państwo powinno zaangażować się w rozwiązanie problemu kredytów frankowych? Wystarczy spojrzeć na dwa główne powody. Po pierwsze – nie trzeba być prawnikiem, by zauważyć coraz większą liczbę sądowych spraw frankowych. Kredytobiorcy, będąc przez cały czas pod wpływem agresywnej kampanii kancelarii prawnych i odszkodowawczych, uwierzyli, że sądy zwolnią ich z zadłużenia, a co więcej, że w wyniku wzajemnych rozliczeń, niesymetrycznych okresów przedawnienia roszczeń, ich dług zostanie znacznie zredukowany, nawet do zera. Z kolei banki zdają się nie przejmować sytuacją, chociaż obciążenia regulacyjne dla kredytów walutowych generują im duże i zupełnie niepotrzebne koszty, co w sytuacji recesji nabiera jeszcze większego znaczenia.

Być może mają rację, bo tradycyjnie słabo wydolny polski system sądownictwa padnie pod ciężarem tysięcy pozwów, a rozpatrzenie każdego z nich wymagać będzie indywidualnego podejścia. Każdy kredyt bowiem, każdy przypadek, będzie inny i sami prawnicy mówią, że nie da się tu zastosować standardowego podejścia. Ponadto uważna lektura orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz słynnej dyrektywy 93/13/EWG wraz z załącznikiem nakazywałaby ostudzić nadmierny entuzjazm, jaki demonstrują kredytobiorcy i ich kancelarie prawne. I wreszcie, już w marcu, w sądach warszawskich rozprawy dotyczące kredytów w CHF stanowiły drugą po rozwodach kategorię spraw, a ten tłok pogłębi jeszcze wymuszoną pandemią przerwę w funkcjonowaniu całej machiny sądowniczej.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • Robin Hood(2020-07-07 13:40) Zgłoś naruszenie 322

    A może by tak skrytykować Banki za to że stworzyli i sami podpisali umowy które teraz ze względu na wady pewne są w większości Nieważne? Redaktor zapomniał co to jest Prawo ? Gdzie jest miejsce na sprawiedliwość dla poszkodowanych?

    Odpowiedz
  • TN(2020-07-07 13:28) Zgłoś naruszenie 312

    Jeśli w Gazecie Prawnej czytam, że ratunkiem dla banków jest niewydolność polskiego wymiaru sprawiedliwości, to albo ja mam inne poczucie konstytucyjnych obowiązków państwa wobec obywateli, albo dziennikarz powinien pisać w innej niż prawna gazecie

    Odpowiedz
  • b29(2020-07-07 13:43) Zgłoś naruszenie 252

    Już nawet banki zaczynają naciskać na państwo, przegrywają w sądach, więc szukają kasy gdzie indziej.

    Odpowiedz
  • Maciek(2020-07-07 15:52) Zgłoś naruszenie 231

    Podstawą funkcjonowania państwa powinno być PRAWO, a nie co wydaje się banksterom #chf. Żadnej pomocy bankom - ludzie nie raz proponowali godziwe rozwiązania bankom i za każdym razem byli odprawiani. Zysli nasze, straty wasze? Dość tego bandytyzmu!

    Odpowiedz
  • Nie_spłacam_od_2_lat(2020-07-07 16:26) Zgłoś naruszenie 220

    Autorowi chyba coś się delikatnie mówiąc ************ Ratunkiem dla banków niewydolny system sądownictwa? Agresywna kampania kancelarii prawnych? Człowieku, oprzytomniej trochę. Jeśli komukolwiek ma się cokolwiek odbić czkawką to bankom, państwo jest od tego aby pilnować prawa - a nie pilnuje więc tez jest winne, skoro banki na lewo i prawo oszukują to proszę tam szukać winnych. Zamiast pisać takie wieści dziwnej treści, może by wypadało dokładnie dowiedzieć się, kto z imienia i nazwiska w bankach był odpowiedzialny za wprowadzenie tych toksycznych umów do obrotu i kto z rządzących z imienia i nazwiska zaniechał (pewnie pod wpływem lobby bankowego ZBP) przez ostatnie 10 lat działań aby sytuacje naprawić, wyprostować i doprowadzić do sytuacji zgodnej z prawem (po prostu kto nie chciał egzekwować prawa). Gdyby sytuacje naprawiać 10 a nawet 5 lat temu, nie doszłoby do tego co nasz czeka niebawem. Ale winić głównie proszę banki, one to wymyśliły i one muszą ponieść konsekwencje finansowe i personalne swoich oszustw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Marek(2020-07-07 19:37) Zgłoś naruszenie 170

    Przecież to pan Reich - autor tych wypocin jest odpowiedzialny za taki "nadzór", że banki robiły co chciały. To on patrzył przez palce na proceder spekulacyjny banków i transfer z Polski mld złotych w FX SWAP-ach. A teraz roni krokodyle łzy nad problemem, do którego się przyczynił.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ee(2020-07-07 15:32) Zgłoś naruszenie 141

    Mieczem wojujesz od miecza zginiesz .

    Odpowiedz
  • liCHFa(2020-07-07 20:20) Zgłoś naruszenie 120

    Widać, że pocieszny "nieporadnik frankowicza" wydany pod auspicjami ZBP chyba nie pomógł, więc trzeba z innej strony ;-) Tak tak jak zwykle gdy są problemy u banksterki to zaczyna się kwik i wzywanie do stosowania zasady: zyski nasze (prywatne), straty wasze (publiczne) :-) Zdaje się, iż banki przez ostatnią dekadę zarabiały po kilkanaście mld rocznie? W tym także na trefnych spreadach i oprocentowaniu ustalanym wg własnego widzimisię (tzw. decyzją zarządu - czyli gdy stawki rosną to oprocentowanie kredytu rośnie, ale gdy spadają to oprocentowanie jakoś nie spada, bo np. zarząd nie ma czasu by się zebrać :-)). W przypadku sensownych ugód ich rzekome straty byłyby rozłożone na wiele lat, więc w czym problem? A może już całą kasę wyeksportowali do swoich zagranicznych siedzib? Od dawna różne instytucje państwowe (np. Rzecznik Finansowy) sugerowały banksterom ugody z klientami, a oni wciąż szli w zaparte. Do tego jeszcze te ich pocieszne akcje typu "nieporadnik frankowicza", którymi straszyli maluczkich przed pójściem do sądu. Zapewne myśleli, że w PL z naszą dziadowską klasą polityczną oraz pseudo-nadzorem KNF (który jest często jedynie odskocznią do dobrze płatnych posadek w bankach dla różnych towarzyszy Szmaciaków) nic ich nie ruszy, ale niestety dla nich okazali się za krótcy na UE, gdzie prawo konsumenta nie jest fikcją. Jeśli chodzi o niewydolny system sądowy to wbrew temu co sugeruje autor jest już rozwiązanie tego problemu - coraz częściej sądy na czas trwania rozprawy zwalniają kredytobiorców ze spłacania rat bez możliwości wypowiedzenia umowy przez bank. Trzeba to tylko uwzględnić we wniosku - każda kancelaria powinna być zorientowana w temacie.

    Odpowiedz
  • WOJTEK(2020-07-08 20:24) Zgłoś naruszenie 102

    WYRUCHALI FRANKOWICZOW I NNYCH POLAKOW MYSLA ZE BIEDNY [A TAK JEST] NIE POJDZIE DO SADU BY WALCZYC BO MA RATE DO BANKU PLUS MUSI WYLOZYC NASTEPNE PIENIADZE BY ZALOZYC SPRAWE ,ZAPLACIC PRAWNIKOM..CO TO ZA KRAJ KTORY POMAGA OSZUSTOM A NIE OBYWATELOWI .-JESTEM FRANKOWICZEM--ZABRALEM BAGAZ I WYJECHALEM Z KRAJU BO TAKIEGO OSZUSTWA NIE MA NA SWIECIE.INNE KRAJE POMOGLY SWOIM OBYWATELOM A POLSKI RZAD BOI SIE NIE POLSKICH BANKOW,

    Odpowiedz
  • bankowy trollik po pisiont groszy od posta(2020-07-08 08:15) Zgłoś naruszenie 70

    Czyżby bankowe trolle po pisiont groszy od durnego posta zostały zwolnione z obowiązków? bo nie ma żadnych komentarzy w stylu "łone wzięły kredyta i przez długie lata śmieli się w twarz!" ;-) choć każdy normalny wie, że najwięcej pseudo-walutowych kredytów udzielono w latach 2005-2008, a pierwszy znaczący skok kursu miał miejsce właśnie w owym 2008.

    Odpowiedz
  • Wujo(2020-07-08 15:01) Zgłoś naruszenie 13

    Toć napisał, że powolne sądy w pewien sposób ratują banki. Nie napisał, że to dobrze, tylko stwierdził fakt. Nic dziwnego, że taki rząd przy durnym ludzie trwa.

    Odpowiedz
  • Marks...(2020-07-19 17:52) Zgłoś naruszenie 10

    Rząd RP. obecnie PiS-owsk oraz słynny obiecywacz, prezydent Andrzej Duda poszli na wspłpracę z BANKSTERAMI, dali się sprzedać za marne srebrniki dlatego przegrają następne wybory parlamentarne i to przed czasem kadencji oczywiście na rzecz ferajny PO, PARTII z pod znaku knajpy, nomen omen lobbystów cinkciarzy , lichwiarzy i degeneratów politycznych j.... którzy na Ukrainę zesłani w łaskę oligarchów... To norma tzw. polskich elit ze szpagatu i tektury oraz z dużą domieszką taniego plastiku, wszak Lewica w Polsce wpatrzona w tęczę i inne obyczajowe grymasy , najlepsza jest w plotkach i gatce o zwariowanych feministkach , tak jak by chciały, żeby nie było można....ciągle plotą coś o ciele , jak by były ze świętości ulepione tyle ,że hormony pędzą je jak do ognia ćmy !!!! Głupi kraj bo głupszy naród....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane