statystyki

Kradzież bankomatowa bez legislacyjnej reakcji

autor: Patryk Słowik27.08.2019, 07:36; Aktualizacja: 27.08.2019, 07:50
W połowie lipca o cash trappingu poinformował swoich klientów jeden z największych banków na rynku, Santander.

W połowie lipca o cash trappingu poinformował swoich klientów jeden z największych banków na rynku, Santander.źródło: ShutterStock

Nie ma potrzeby zmieniania przepisów w związku ze zjawiskiem cash trappingu. Skala wyłudzeń jest niewielka, a kłopotem są niedoskonałości rozwiązań technicznych w bankomatach i niewystarczająca wiedza Polaków, nie zaś brak stosownych przepisów. To reakcja Ministerstwa Finansów na poselską interpelację, w której parlamentarzyści spytali o potrzebę utworzenia nowych regulacji.

Cash trapping to rodzaj oszustwa bankowego przy wykorzystaniu bankomatu. Polega na tym, że złodzieje umieszczają w urządzeniach listwy pokryte klejem, do których przylepiają się wypłacane banknoty. W efekcie wypłacająca osoba nie dostaje do ręki pieniędzy i z reguły jest przekonana, iż bankomat jest zepsuty. Gdy odchodzi, pojawia się złodziej, który wie, jak wyciągnąć bilety Narodowego Banku Polskiego.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane