statystyki

Millennium aneksuje umowy z częścią frankowiczów

autor: Emilia Świętochowska07.08.2018, 08:05; Aktualizacja: 07.08.2018, 09:33
Klienci rzeczywiście otrzymali swoje pieniądze, ale Millennium dalej żądał od nich innej formy zabezpieczenia.

Klienci rzeczywiście otrzymali swoje pieniądze, ale Millennium dalej żądał od nich innej formy zabezpieczenia.źródło: ShutterStock

Chociaż sądy stwierdziły, że instytucje kredytowe bezprawnie pobierały składki z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, Bank Millennium i tak domagał się od frankowiczów, aby w inny sposób zabezpieczyli zaciągnięte pożyczki.

Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) podał, że po jego interwencji bank zaprzestał nielegalnej praktyki i zadeklarował, że prześle swoim klientom frankowym propozycje aneksów do umów kredytowych. Pozostałe 19 banków, które udzielały pożyczek w CHF, zapewniło urząd antymonopolowy, że respektuje wyroki sądów kwestionujące pobieranie opłat za ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (UNWW).

Takie ubezpieczenie to popularne zabezpieczenie spłaty kredytu hipotecznego zaciąganego na 100 proc. wartości nieruchomości bądź nieco mniej. Okazało się ono wyjątkowo kosztowne dla osób, które zadłużyły się we frankach szwajcarskich, kiedy kurs tej waluty zaczął kilka lat temu drastycznie rosnąć.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Ann(2018-08-07 10:52) Zgłoś naruszenie 10

    A co z innymi bankami? 19 innych banków - ciekawe które? Eurobank dalej wysyła pisma do frankowiczów i każe im płacić UNWW. Dlaczego nie ma tego w prawie bankowym? Banki powinny dostać ultimatum - macie 3 miesiące na oddanie pieniędzy, a każdy bank który będzie "tworzył" kolejne opłaty do kredytu powinien dostać kosmiczną karę. Mamy podobno ustawę antyspreadową - kolejny bubel lekceważony przez banki. Banki będą sobie intepretować prawo po swojemu - chyba, że zamiast obietnic polityków zobaczymy konkretne ustawy, zobowiązujące banki do ich respektowania.

    Odpowiedz
  • czubkowski(2018-08-07 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież z literalnej wykładni zapisów umów kredytowych Millennium wynika, że klienci zobowiązani są do zwrotu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego wyłącznie za pierwszy i drugi okres trwania ubezpieczenia (36-miesięczne okresy). W związku z tym, nie ma potrzeby zawierania żadnych dodatkowych aneksów, które miałyby "wykreślać" te skrajnie niekorzystne dla konsumentów zapisy.

    Odpowiedz
  • fifi(2018-12-09 22:37) Zgłoś naruszenie 00

    przegrałam w II instancji z Millenium o zwrot za ubezpieczenie niskiego wkładu. Nie wiem więc co się wypisuje ? Niby sprawa miałą byc taka prosta, a wygrana jak z automatu. I figa. Grzecznie musiałam zwrócić bankowi koszty sprawy , zapłacić prawnikowi- w sumie kilkanaście tys zł. I własnie otrzymałam pismo z banku przypominające o terminie następnej raty w styczniu

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane