- Każdy ma nostalgię i chęć powrotu do tego, co było przed wojną w kontekście cen, ale to oczywiście nie jest możliwe. Pewnie już nie wrócimy do tak niskiego poziomu, chyba że będziemy produkowali z wodoru i odnawialnych źródeł energii w znacznie większym stopniu - mówi Waldemar Buda Minister Rozwoju i Technologii, w rozmowie z Grzegorzem Osieckim z Dziennika Gazety Prawnej.
W ubiegłym roku było wiele wyzwań, takich jak wojna i wszelkie niekorzystne zjawiska, które się zdarzyły dla polskiego przemysłu i polskiej gospodarki. Były potężne problemy firm, ceny energii i gazu. Czy ta sytuacja się ustabilizuje? Na razie widzimy wiele negatywnych efektów.
- Wojna zmieniła wszystko przewróciła gradację wyzwań, jakie stoją przed polską gospodarką oraz przed administracją która nadzoruje ten sektor. W lutym zaczęliśmy myśleć o kompletnie innej perspektywie. Nasze plany zostały zrewidowane z godziny na godzinę. To co dotyka gospodarkę w wymiarze geopolitycznym to wojna surowcowa, czyli, to co Putin zorganizował Europie i całemu światu. Powstał obowiązek odcięcia się od tych źródeł, bo wszyscy mamy świadomość, że sprzedaż i dochód ze sprzedaży tych surowców służą skalowaniu działań wojennych na Ukrainie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.