statystyki

Jesteśmy krajem węgla i tak zostanie

autor: Bartłomiej Mayer03.08.2015, 07:12; Aktualizacja: 03.08.2015, 11:22
Sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła ostatnio poprawkę, która obniża akcyzę na prąd dla firm wydobywających węgiel oraz producentów koksu z 20 zł do 3 zł za 1 MWh.

Sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła ostatnio poprawkę, która obniża akcyzę na prąd dla firm wydobywających węgiel oraz producentów koksu z 20 zł do 3 zł za 1 MWh.źródło: ShutterStock

Sednem Programu dla Śląska są działania, które umożliwią rozwój województwa, całego regionu. Zapewnią rentowność w górnictwie i doprowadzą do jego konkurencyjności – mówi Anna Nemś, wiceminister gospodarki.

Anna Nemś, wiceminister gospodarki

Anna Nemś, wiceminister gospodarki

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła ostatnio poprawkę, która obniża akcyzę na prąd dla firm wydobywających węgiel oraz producentów koksu z 20 zł do 3 zł za 1 MWh. Na ile to ważny krok?

To bez wątpienia istotna zmiana, niestety może się wiązać z długim okresem notyfikacji w Unii Europejskiej. Jednak najbardziej oczekiwana była obniżka akcyzy dla branży hutniczej – to nie wymaga notyfikacji. Wysokość podatku akcyzowego została zredukowana do zera. I, jak sądzę, wkrótce będziemy mieli tego efekty. Koncern ArcelorMittal już zapowiedział wartą 0,5 mld zł inwestycję w Krakowie i zgodnie z zapowiedziami prezesa spodziewam się też znaczących inwestycji w CMC Zawiercie.

Hutnicy zostali zwolnieni z akcyzy w ogóle, górnicy jednak muszą ją płacić, choć oczywiście znacznie mniejszą niż wcześniej. Czy nie będzie to powodem sporów i kolejnych roszczeń?

Koszty energii elektrycznej w hutnictwie są ogromne, w górnictwie znacznie mniejsze. Stąd to zróżnicowanie. Ale to na pewno nie będzie bezpośredni powód do sporów. Roszczenia środowisk przemysłowych, szczególnie na Śląsku, wynikają bowiem bezpośrednio z tego, że bardzo do tej pory doceniane tradycyjne gałęzie przemysłu obecnie muszą się rozwijać w oparciu o wysokie technologie, optymalizację kosztów. Niestety, ten proces adaptacji, który trwa już od wielu lat, szczególnie w tym regionie, przebiega boleśnie.

Czy inne, energochłonne branże, choćby takie jak przemysł chemiczny i cementowy, hutnictwo szkła itd., nie ustawią się teraz w kolejce do Sejmu albo rządu po obniżkę akcyzy?

Wszystkie przedsiębiorstwa, w których udział energii w kosztach jest wyższy niż 3 proc., mają możliwość uzyskania zwrotu części akcyzy, którą będą płacić od początku przyszłego roku. Oczywiście jest to skala mniejsza niż w przypadku hutnictwa, ale też oznacza istotne oszczędności. Każdy przedsiębiorca robi wszystko, żeby maksymalnie obniżyć koszty własne, i nie można wykluczyć, że pojawią się jeszcze jakieś postulaty, pamiętajmy jednak, że dziś nie stać nas na całkowite pozbycie się wpływów z akcyzy. Budżet musi być zrównoważony. Dlatego też podjęliśmy próbę wypośrodkowania postulatów przemysłu i potrzeb budżetu.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie