19 lipca Ukraina podpisała dokument o stowarzyszeniu z Międzynarodową Agencją Energetyczną. Jakie ma to dla was znaczenie?
Bardzo się cieszymy, że możemy dołączyć do rodziny, którą jest Międzynarodowa Agencja Energetyczna repezentująca największe państwa decydujące o kwestiach energetycznych. Rodziny, która ma bardzo dużo kompetencji, jeżeli chodzi o rynek energii i zasoby surowców energetycznych. Pamiętajmy, że nadchodząca zima będzie oznaczała olbrzymi kryzys energetyczny na świecie, a udział w MAE pozwala nam na udział w podejmowaniu decyzji co do tego, jak stawić czoła temu wyzwaniu. Mam nadzieję, że najbliższa zima będzie ostatnią, kiedy Rosja będzie nas wszystkich w Europie szantażować kwestią dostaw gazu. Dziś Rosjanie wykorzystują gaz do tego, by nas dzielić. Działając wspólnie, możemy wygrać tę wojnę z Rosją. Kluczowe jest też to, by Rosja przestała czerpać zyski ze sprzedaży gazu. Ważne w tym kontekście jest również ograniczenie zużycia błękitnego paliwa.