Unijna polityka klimatyczna oparta na uprawnieniach do emisji dwutlenku węgla (ETS) w ostatnim czasie jest pod ostrzałem prawicy, która obwinia ją o wzrost cen prądu oraz utrudnianie transformacji energetycznej. Pod koniec ubiegłego roku przy okazji szczytu przywódców UE Sejm przyjął nawet uchwałę, w której wezwał premiera do zawnioskowania „o natychmiastowe zawieszenie funkcjonowania unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji”. Równocześnie w TVP Info trwa akcja dezinformacyjna wymierzona w europejską politykę klimatyczną. W porannym programie „Jedziemy!” Michała Rachonia postawiono nawet tezę, że Polska sama odniosła ogromne sukcesy w zakresie dekarbonizacji, więc ETS jest nam właściwie niepotrzebny.
Maruder, nie prymus