Co kształt taksonomii z uwzględnionym gazem i atomem mówi o aktualnym bilansie sił wewnątrz Unii Europejskiej?
Dopuszczenie gazu i atomu oznacza dostosowanie tempa dekarbonizacji i polityki klimatycznej do fizycznych możliwości rynku. Tu nawet nie chodzi o warunki polskiego sektora, który wyróżnia się bardzo dużymi emisjami, ale o UE jako całość. Bez gazu i atomu Europa musiałaby się zmierzyć z gigantycznym niedoborem mocy. Zapotrzebowanie na energię będzie rosło i tego typu źródła muszą pomóc w utrzymaniu stabilności. I to nie tylko w ciągu najbliższego roku czy dwóch, ale co najmniej dekady. Taksonomia, nawet jeśli zakłada pewną przejściowość gazu, to i tak jest dowodem na przeformatowanie polityki unijnej.