Wczoraj poinformowano o podpisaniu stosownej umowy inwestycyjnej. Obie firmy będą miały po połowie udziałów w nowym podmiocie, a w zakresie opracowania technologicznego będą współpracować z amerykańskim GE Hitachi Nuclear Energy dysponującym technologią BWRX-300.
Pierwszy reaktor miałby powstać jeszcze w 2029 r. Szybkie tempo jest podyktowane wydarzeniami z Kanady, gdzie Ontario Power Generation (OPG) zdecydowało się już na tę samą technologię. Tam reaktor miałby powstać rok wcześniej, a na bazie tego know-how utworzono by także instalację w Polsce. - Decyzja w Kanadzie pozwoli na przyspieszenie wdrożenia tej technologii w innych częściach świata - tłumaczył podczas konferencji prezes Synthos Green Energy Rafał Kasprów.
Reklama
Technologia ma być dużo bardziej opłacalna niż dotychczas dostępne źródła energii, co sprawia, że jest jednym z głównych priorytetów Orlenu w kontekście wycofywania się z paliw kopalnych i stawiania na neutralną klimatycznie działalność. - Produkcja energii przez SMR jest 30 proc. tańsza od najbardziej optymalnych elektrowni gazowych. Koszt inwestycji 1 MWh jest też o 30 proc. tańszy niż w przypadku dużego reaktora - wyliczał Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.
Energia i wytworzone ciepło będą produkowane do własnych celów, komercyjnych i komunalnych. Jak ocenił podczas konferencji Jon Ball, wiceprezes GE Hitachi, Polska ma szansę stać się jednym z najważniejszych rynków wdrażanej technologii. - Trzeba wycofywać bloki węglowe, a rozwiązania SMR są dla nich świetnym zamiennikiem - argumentował. W wydarzeniu wziął udział również Ryan Bowles, p.o. radca ds. ekonomicznych w ambasadzie USA w Polsce.
Przygotowanie odpowiednich regulacji krajowych pozwalających na zastosowanie technologii wydaje się formalnością, bowiem obecni na konferencji politycy mówili o strategicznym charakterze projektu. Maciej Małecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, zapewniał, że decyzja wpisuje się w podejmowane przez rząd działania na rzecz bezemisyjnej gospodarki. Na konferencji obecni byli również wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, a także minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. - To projekt, bez którego na poziomie lokalnym nie może udać się zielona transformacja - mówiła.
W czerwcu PKN Orlen i należący do biznesmena Michała Sołowowa Synthos podpisały umowę ramową dotyczącą współpracy przy wdrażaniu technologii małych i mikroreaktorów jądrowych oraz morskiej energii wiatrowej. Synthos rozpoczął swoją współpracę z GE Hitachi jeszcze w 2019 r. Z kolei Orlen współpracuje z GE Renewable Energy (inną spółką z kapitałem GE) w ramach budowy na Bałtyku morskich farm wiatrowych. ©℗