statystyki

Wygaszanie kopalń po polsku: Tak, żeby górnicy nie zauważyli

autor: Julita Żylińska, Marceli Sommer20.06.2020, 08:45; Aktualizacja: 20.06.2020, 09:21
Choć wicepremier Jacek Sasin deklaruje, że 12 kopalń, które przez koronawirusa wstrzymały eksploatację, wznowi pracę, to rynek sygnalizuje, że polski węgiel powoli wchodzi w fazę schyłku.

Choć wicepremier Jacek Sasin deklaruje, że 12 kopalń, które przez koronawirusa wstrzymały eksploatację, wznowi pracę, to rynek sygnalizuje, że polski węgiel powoli wchodzi w fazę schyłku.źródło: ShutterStock

Rząd wie, że musi zacząć wychodzić z węgla, ale chce to zrobić tak, żeby górnicy nie zauważyli. A przynajmniej nie od razu.

C hoć wicepremier Jacek Sasin deklaruje, że 12 kopalń, które przez koronawirusa wstrzymały eksploatację, wznowi pracę, to rynek sygnalizuje, że polski węgiel powoli wchodzi w fazę schyłku. To nie rozwiąże jednak problemu górników i regionów wydobywczych. Uporządkowane, rozłożone w czasie odchodzenie od węgla wraz z tworzeniem nowych miejsc pracy dla pracowników kopalni musi skrupulatnie zaplanować rząd wraz z samorządami. Tymczasem na przestrzeni ostatnich lat można było odnieść wrażenie, że władze odwlekają niewygodne decyzje i konsultacje w tej sprawie, licząc na spowolnienie zielonej rewolucji. Zamiast tego mamy jednak jej przyspieszenie. Teraz opcję odłożenia problemu na po wyborach stworzyła epidemia. Zmniejszone wydobycie nie boli też energetyki, bo węgla nie zabraknie – zwały są niemal pełne.

Problemy kopalni nasilają się od końca ubiegłego roku, choć w rzeczywistości zaczęły się dużo wcześniej. Tymi najważniejszymi są wysokie koszty produkcji i niska wydajność: trzeba fedrować coraz głębiej lub w trudniejszych pokładach, konieczne są inwestycje. Z czasem tańszy od krajowego stał się węgiel importowany – z Rosji, ale także z innych odległych krajów, np. Kolumbii. Na przełomie roku nabrzmiał konflikt między związkami zawodowymi Polskiej Grupy Górniczej, głównego producenta węgla energetycznego, a państwową energetyką. Działacze zarzucali spółkom – głównie największej PGE – że nie odbierają od nich zakontraktowanego surowca, a im rosną przykopalniane zwały. Łagodna zima obniżyła zapotrzebowanie na węgiel w całym sektorze, przychodziły też transporty zakontraktowanego już wcześniej produktu z importu, m.in. do ciepłowni.

Mimo pogarszających się finansów firmy związkowcy PGG jeszcze w lutym wynegocjowali 6-proc. podwyżki. Wyczuwając jednak nadejście ciemnych chmur, zaczęli się domagać od wicepremiera Sasina programu restrukturyzacji spółki i całego górnictwa. Był to tylko początek spirali: w zasadzie cała zima była łagodna, a dodatkowo w marcu uderzył w Polsce koronawirus. Kwietniowy lockdown sparaliżował gospodarkę i za sprawą stojących przedsiębiorstw zapotrzebowanie na energię zmalało jeszcze bardziej. PGG zaczęła negocjować ze związkami obniżkę pensji i wymiaru czasu pracy, by dostać wsparcie z tarczy antykryzysowej, a górnicy coraz głośniej żądali programu restrukturyzacji i całościowej wizji dla górnictwa. I tu zaczęła się zabawa w chowanego.

Resort aktywów państwowych odsyłał górników do spółki, a wicepremier Sasin zaangażował się w inne sprawy. Pod koniec kwietnia rządową próżnię wypełnił prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski, który w wywiadzie dla Bloomberga zaproponował konsolidację aktywów węglowych producentów prądu w ramach nowego podmiotu. Prace nad tą koncepcją potwierdził sam Sasin. To jednak pomysł rozwiązujący problem energetyki, a nie kopalni. Ostatecznie w czwartak wicepremier ogłosił, że program dla górnictwa pojawi się pod koniec czerwca, czyli już po wyborach prezydenckich. W międzyczasie koronawirus rozlewał się po zakładach. Nie pomogły czasowe wyłączenia pojedynczych kopalni przez zarządy spółek, rząd w końcu zdecydował o wstrzymaniu wydobycia w 12 z nich: dwóch zakładach Jastrzębskiej Spółki Węglowej i 10 Polskiej Grupy Górniczej. Na konferencji w tej sprawie wicepremier Sasin zapewniał, że górnicy otrzymają 100 proc. wynagrodzenia za czas postoju. Wypłata tych pieniędzy ma być wyrównana spółkom górniczym, ale jeszcze dokładnie nie wiadomo jak. Zapowiedzi te wywołały falę wątpliwości i spekulacji. Dlaczego zawieszono pracę w tych kopalniach, a nie innych? Czy to wstęp do trwałego ich zamknięcia? Dlaczego górnicy mają w czasie postoju dostać 100 proc. pensji, podczas gdy w innych w branżach są zwolnienia i cięcia wynagrodzeń? Kto za to zapłaci i czy wypłat nie przyblokuje Bruksela?


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (40)

  • Tadeusz1(2020-06-20 17:59) Zgłoś naruszenie 6412

    Te dopłaty do górnictwa mogę jeszcze ścierpieć i zrozumieć. Ale dopłat do menelstwa nie. Mój genetycznie nigdy nie pracujący sąsiad za PRLu kilka razy siedział za złośliwe uchylanie się od pracy. Obecnie został kombatantem bo w PRLu był prześladowany. W tych więzieniach coś tam przepracował więc dostał najniższą emeryturę. Jego nigdy nie pracująca ale dzieciata żona też dostała emeryturę. Jego dzieci i ich dzieci też nie pracują. Za to biorą 500+, mieszkania komunalne za które czynsz też płaci państwo, obiady i podręczniki dla dzieci z MOPSu a różnych zapomóg i darów skąd tylko nie zliczyć. Wyciągają miesięcznie o wiele więcej niż ich ciężko pracujący sąsiedzi. Obecnie sąsiad chodzi dumny chwaląc się że nareszcie stać go na wszystko. I chwali PIS pod niebo że nareszcie może się czuć panem w swoim kraju. Choć już wspomina że będzie się domagał co najmniej 1000+. BO JAK NIE TO …Szkoda tylko że ci pracujący na niego sąsiedzi panami we własnym kraju czuć się nie mogą.

    Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-06-20 15:59) Zgłoś naruszenie 4917

    Trzęsą p isiory porami. A był taki Premier Cimoszewicz i łomot ki bo lom wysłanym przez dar mozjadów związkowych spuścił ,aż gumowce pogubili. Ale gdzie dzisiejszemu wymoczkowi do Premiera Cimoszewicza. A poważnie, wydobycie węgla z głębokości około kilometra kosztuje więcej niż energia z tego węgla po przetworzeniu. Gdy w latach 90-tych padały wielkie kombinaty budowlane ,żaden górnik się za pracownikami nie ujął. Teraz czas na vice versa.Powodzenia w przekwalifikowaniu.

    Odpowiedz
  • Dziadek wnuków(2020-06-20 17:22) Zgłoś naruszenie 3714

    "... Kto za to zapłaci ... gdy w innych branżach są zwolnienia i cięcia wynagrodzeń " .Nic dodać, nic ująć, autor tym pytaniem podsumował "strategię" rządzących ! PIS-owi nie o Polskę idzie, jeno o własne dobro. I swoich znajomych. Będą więc rozdawać, bałamucić , przekupywać , aby jeszcze przez czas jakiś porządzić. Odłożyć, zabezpieczyć się na przyszłość. A ja / Wy cały czas wierzymy ... że może tym razem, że może już jutro. A to Gomułka - bis nami rządzi z Nowogrodzkiej !!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Inżynier GiG(2020-06-21 07:27) Zgłoś naruszenie 288

    Problem nie tkwi w ciężko pracujących górnikach, tylko w za dużej biurokrytyzacji kopalń. Sztuczne tworzone stanowiska pod córeczki i synalkow. Każdy zakład górniczy odchudzić, o min 30 % załogi, zmodernizować system zarządzania zaczynając od likwidacji funkcji nadsztygara, i kopalnia staje się rentowna.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Gitara(2020-06-21 09:14) Zgłoś naruszenie 2510

    Jeszcze się je...... e w łeb jak po wygaszeniu kopalń Rusek i inne wywalą ceny z Marsa za tona węgla ale to będzie już po wszystkim, będziecie palić chrustem. Dopłacanie do kopalń może i czasem było ale nikt nie pamięta ile kopalnie płaciły żeby odbudować kraj po wojnie. Itd itp.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • 07zglossie(2020-06-20 13:49) Zgłoś naruszenie 243

    Jest gospodarka rynkowa i już minimum przynajmniej od kilkunastu lat wiadomo, że trzeba będzie wygaszać kopalnie o najgorszych warunkach wydobycia. Dlaczego już wtedy nie podjęto działań niezastępowalności np.pracowników odchodzących na emerytury czy renty lub z innych przyczyn opuszczających kopalnie oraz stopniowego wygaszania wydobycia w tych zakładach gdzie jest to po prostu n i e o p ł a c al n e .Zamknięcie 1 czy 2 kopalni nie rozwiązuje sprawy, ale trzeba to rozpocząć i systematycznie prowadzić ,choćby po to aby górnictwu zaoszczędzić terapii szokowej w roku 2030 lub 2050.....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • peksiu(2020-06-20 18:58) Zgłoś naruszenie 143

    Duda Dudzie nie zaszkodzi, handel węglem im pomaga. Wszystko wina Tuska i Putina. TKM=TKWM, gdzie W = wszystko.Ważne granty i grunty dla nowych MESJASZY. RÓWNOWAŻNY wrzeszczy , a reszta= ciemny ludek oczy z głodu wytrzeszczy . a kainek kotka głaszczy i się śmieje w niebo głosy , że podwładny chodzi bosy.

    Odpowiedz
  • suweren(2020-06-20 14:39) Zgłoś naruszenie 133

    W Dawos bodajże Prezydent Duda powiedział ,że jest to na najbliższe 200 lat zabezpieczenie energetyki i nie ma innej alternatywy ( to chyba w 2018 r było)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wjw(2020-06-20 09:59) Zgłoś naruszenie 121

    A co ? Paliły się ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polak(2020-06-21 13:22) Zgłoś naruszenie 122

    Miałem mieć 3 tygodnie postojowego, siedzieć w domu. A robie dwa tygodnie by nadrobić tydzień postojowego. 100 % płatne ? Jak płatne z grupy to nawet wyjdzie mniej niż najniższa krajowa. Brawo dla zachodnich gazet którw mieszają się w Polską politykę i podburzają ludzi do nienawiści między sobą. Niech piszą o Ciapatych i tym co się tam u moch dzieje.

    Odpowiedz
  • M.Z..(2020-06-21 10:30) Zgłoś naruszenie 125

    Górnicy po likwidacji kopalń se poradzą bo to nie pierwszy raz! ale wtedy nienawistne polaczki baboki będziecie się pluć czemu wszystko takie drogie! Czemu Rząd pozwolił na to że energia, opłaty za ogrzewanie i ciepłą wodę tak drogie, czemu stal taka droga,czemu węgla nie ma a jak jest czemy taki drogi! A wtedy mądry Polski hanys powie "A niy godołech że tak bydzie"

    Odpowiedz
  • Vb(2020-06-21 10:20) Zgłoś naruszenie 1012

    A niech zlikwidują górnictwo i geologię górnicza. Cała Polska poprze tych rządzących którzy będą mieli jaja to zrobić. Śląsk to jakoś przeżyje.

    Odpowiedz
  • PI Grembowicz(2020-06-20 19:01) Zgłoś naruszenie 103

    Po co wygłaszać?! Na nich można zarabiać! Po prywatyzacji! Jak na całym świecie/blisko Czechy! Tam pracują Polacy zarabiając.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-06-21 10:49) Zgłoś naruszenie 1013

    Dosyć już straszenia brakiem węgla i związaną z tym drożyzną . Zrozumcie , a jak nie potraficie zrozumieć wbijcie w te swoje mózgi ,że świat idzie z postępem i ten Wasz węgiel staje się niepotrzebny . Są inne znacznie mniej szkodliwe dla środowiska i tańsze sposoby pozyskiwania energii. Natychmiast zacznijcie "drodzy" górnicy się przekwakifikowywać. A te Wasze czapy z piórami do "kadłubków" ,czy jak tam te lamusy nazywacie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • kaszub(2020-06-20 17:31) Zgłoś naruszenie 918

    ooo .. Dziadek... ..nasza ukochana mądrość sieciowa się wypowiedziała. Tracisz nerwy...niedobrze ha ha ha

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Rysiu(2020-06-21 16:13) Zgłoś naruszenie 72

    Rzad jest w błedzie jesli mysli ze gornicy nie wiedza o wygaszaniu kopaln. Tylko ludzie ktorzy tam siedza w tym polskim zoo nie wiedza do czego jest zdolny zdesperowany Górnik.

    Odpowiedz
  • kaszub(2020-06-20 17:19) Zgłoś naruszenie 730

    Głośny jesteś spiżowy dzwonie....boś pusty. ha ha ha ....a Twój bohater Cimoszewicz ...hmmm.. miodzio bua ha ha ha

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • kaszub(2020-06-20 21:17) Zgłoś naruszenie 715

    ale się dowartościowałeś..... no proszę ...z medycyną również na "ty" Wolę się śmiać z głupków niż beczeć jak owca ha ha ha

    Odpowiedz
  • ha ha ha (2020-06-21 10:04) Zgłoś naruszenie 71

    jak myslicie kiedy to dotrze do gornikow ze zamykaja tylko drzwi sie jakos zacinaja jak slyszalem w czasie pademi w kop. sosnica gornika z tej kopalni ze on sie nie godzi na zamkniecie ani dnia i ze sztery dni to on nie bedzie tylko fedrowal ino caly tydzien to pomyslalem ze tego de---la tylko korona moze czegos nauczyc

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie