statystyki

Rekompensaty za prąd: Komu ostatecznie przyznane zostaną dopłaty?

autor: Marek Chądzyński, Julita Żylińska14.01.2020, 08:23; Aktualizacja: 14.01.2020, 08:26
Sasin Jacek

Sasin Jacekźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Adrianna Bochenek Agencja Gazeta

Na pełne wyrównanie tegorocznych podwyżek mogą liczyć osoby zarabiające miesięcznie do ok. 7 tys. zł brutto. Resort aktywów państwowych przewiduje, że przepisy zostaną wdrożone do końca I kwartału.

Wicepremier Jacek Sasin poinformował w poniedziałek w Radiu Plus, że gotowa jest konstrukcja rekompensat, choć sam projekt jeszcze nie. Dopracować trzeba bowiem mechanizm ich wypłaty, a beneficjentów jest wielu. Wiadomo, że uprawnieni będą musieli składać wnioski. Do 100-proc. wyrównania tegorocznych podwyżek cen prądu uprawnione mają być osoby mieszczące się w pierwszym progu dochodowym. Takich podatników, których roczny dochód nie przekracza 85,5 tys. zł, czyli miesięcznie ok. 7,1 tys., jest 24,6 mln, czyli aż 95 proc. wszystkich płacących PIT.

Ale sprawa wcale nie jest taka prosta i po deklaracji Jacka Sasina jest więcej pytań niż odpowiedzi. Nie wiadomo np., jak w projekcie ustawy o rekompensatach zostaną potraktowane gospodarstwa domowe, gdzie małżonkowie rozliczają podatki wspólnie. I dzięki temu mieszczą się w pierwszym przedziale, choć jedno z nich może uzyskiwać dochód powyżej 85,5 tys. zł. Zagadką jest też, jak zostaną potraktowani ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą jako osoby fizyczne, a nie korzystają ze skali podatkowej, tylko rozliczają podatek według 19-proc. stawki liniowej. Jeśli miejscem ich działalności gospodarczej jest mieszkanie, to teoretycznie można by ich potraktować jako przedsiębiorców bez prawa do rekompensaty. Gdyby wykluczyć liniowców jako przedsiębiorców, to powstaje kolejne pytanie: co z samozatrudnionymi, którzy płacą niższą stawkę PIT – czyli teoretycznie mają prawo do rekompensat? Ale formalnie to również przedsiębiorcy.

Z punktu widzenia Urzędu Regulacji Energetyki wygląda to tak, że podlegająca rekompensatom taryfa G powinna obejmować tylko zużycie na cele gospodarstwa domowego. Jeśli prąd zużywany jest np. na prowadzenie działalności gospodarczej, to podpada pod inną taryfę, już niezatwierdzaną przez prezesa URE. Jeśli zużycie jest dzielone na różne cele, to powinny być oddzielne liczniki.


Pozostało jeszcze 39% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie