Na wypłaty poszły pieniądze ze sprzedaży pozwoleń na emisję CO2. Ale to nie wystarczy i rząd będzie musiał poszukać środków gdzie indziej
Na wypłaty poszły pieniądze ze sprzedaży pozwoleń na emisję CO2. Ale to nie wystarczy i rząd będzie musiał poszukać środków gdzie indziej
Z danych przesłanych DGP przez zarządcę rozliczeń wynika, że na dzień 19 listopada z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny zostało wypłacone ok. 3 mld 85 mln zł rekompensat na rzecz 174 sprzedawców energii za I półrocze i 16,8 mln zł rekompensat dla 110 podmiotów za II półrocze. Z kolei na rzecz uprawnionych do rekompensat odbiorców trafiło 21,5 mln zł i dotyczy to… pięciu spółek. Część wniosków „aktualnie jest na etapie rozpatrywania”. Według URE na dziś teoretycznie energię może sprzedawać ponad 400 firm i ubiegać się o rekompensaty, ale część z nich jest nieaktywna bądź ma jednego klienta. Po stronie odbiorców od połowy roku do rekompensat w ramach ustawy prądowej były uprawnione już tylko małe firmy, które musiały jednak złożyć stosowne oświadczenie do 13 sierpnia. Na dziś nie wiadomo, ile z nich to zrobiło.
Jeśli dotąd wypłacono blisko 3,1 mld zł rekompensat za I półrocze, a za II dopiero 16,8 mln zł, to ile środków może być jeszcze potrzebne i czy te wstępnie przewidziane 4 mld zł za cały rok wystarczą? – Raczej nie. Skarb Państwa będzie więc musiał zorganizować jakieś dodatkowe fundusze. Trudno powiedzieć ile, bo w II półroczu rekompensaty nie obejmują już przedsiębiorców podlegających pomocy de minimis (średnich i dużych firm). Z informacji, które posiadam, wynika, że dla II półrocza wypłaty mogą stanowić 20–30 proc. tego, co spółki wnioskowały dla I półrocza – mówi DGP adwokat Łukasz Batory, partner w specjalizującej się w prawie energetycznym kancelarii Banasik Woźniak i Wspólnicy Sp. k. Szacuje, że może być potrzebne jeszcze nawet kilkaset milionów, a może nawet miliard złotych. Również z informacji DGP, uzyskanych ze źródła zbliżonego do jednej z grup energetycznych, wynika, że rekompensaty za II półrocze wyniosą najpewniej ok. 30 proc. kwoty za I półrocze.
Przygotowane na rekompensaty 4,2 mld zł zgromadzone w Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny pochodzi z dochodów z niewykorzystanych w poprzednim okresie 55,8 mln zł pozwoleń na emisję CO2 w ramach unijnego systemu handlu emisjami (ETS). W lipcu resort energii szacował, że rekompensaty za cały 2019 r. pochłoną 4,2–4,3 mld zł.
Teraz Ministerstwo Aktywów Państwowych w odpowiedzi na wątpliwości DGP zapewniło, że nie ma ryzyka wystąpienia niedoboru środków zgromadzonych na rachunku FWRC, a w razie potrzeby znajdą się na ten cel środki z innych źródeł.
DGP skontaktował się w sprawie rekompensat z państwowymi grupami energetycznymi. Tauron poinformował, że w I półroczu 2019 r. zawnioskował o rekompensatę w wysokości 637 mln zł i taką kwotę otrzymał. Spółka twierdzi, że dzięki rekompensatom wpływ przepisów dotyczących zamrożenia cen energii na jej wyniki finansowe powinien być „zasadniczo neutralny”.
Także Enea otrzymała z funduszu wypłat „kwotę różnicy ceny w pełnej wnioskowanej za pierwsze półrocze”. – Złożyliśmy wnioski dotyczące rekompensaty na cztery kolejne miesiące II półrocza. Procedura jest w toku – przekazał DGP Piotr Ludwiczak z biura prasowego spółki.
Energa odesłała nas do swoich raportów okresowych. Spółka uzyskała 67 mln zł rekompensaty finansowej za III kwartał 2019 r.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama