statystyki

Cywilizowany świat nie chce już energii z czarnego złota

autor: Karolina Baca-Pogorzelska27.03.2019, 21:49; Aktualizacja: 28.03.2019, 09:34
Spadek większości wskaźników wzrostu energetyki węglowej odzwierciedlał coraz bardziej restrykcyjny dla rozwoju elektrowni węglowych klimat polityczny i biznesowy, w tym ograniczenia w finansowaniu tej branży ze strony ponad 100 banków oraz plany stopniowego wycofywania węgla w 31 krajach.

Spadek większości wskaźników wzrostu energetyki węglowej odzwierciedlał coraz bardziej restrykcyjny dla rozwoju elektrowni węglowych klimat polityczny i biznesowy, w tym ograniczenia w finansowaniu tej branży ze strony ponad 100 banków oraz plany stopniowego wycofywania węgla w 31 krajach.źródło: ShutterStock

Wbrew wysiłkom administracji amerykańskiego prezydenta Stany Zjednoczone są liderem zamykania elektrowni węglowych. Na Starym Kontynencie w ich likwidacji przodują Brytyjczycy.

Moc budowanych na świecie elektrowni węglowych spada trzeci roku z rzędu – to wniosek z publikowanego dziś raportu Global Energy Monitor, Greenpeace Environment Trust i Sierra Club „Boom and Bust”.

Węglówki budują głównie Chińczycy, a zamykają przede wszystkim Amerykanie. Ci ostatni mają na koncie drugi rekordowy rok pod tym względem: zamknęli 45 bloków o łącznej mocy 17,6 GW (więcej było tylko w 2015 r. – 21 GW). W UE zamkniętych zostało w 2018 r. w sumie 3,7 GW, z czego większość (2,8 GW) to elektrownie w Wielkiej Brytanii, która zmniejszyła udział węgla w produkcji energii elektrycznej z 39 proc. w 2012 r. do 5 proc. w 2018 r.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Ja bo to ja(2019-03-29 13:05) Zgłoś naruszenie 10

    "Cywilizowany świat nie chce już energii z czarnego złota" autor wykazuje się tu skrajną japończykofobią... Japonia ma zamiar otworzyć kilka nowych elektrowni węglowych... wiem że to "specyficzny" kraj ale żeby od razu mówić że sa niecywilizowani to chyba przesada.

    Odpowiedz
  • A(2019-03-29 17:09) Zgłoś naruszenie 00

    45 bloków - razem 17,5 gw wychodzi po 380MW na blok czyli zamykaja bloki 200- 400MW - u nas takie budowali w latach 60tych a w stanach to pewnie te wybudowane zaraz po wojnie. Japończycy budują bloki węglowe 800-1200MW sztuka to tak jak porównywać silnik diesla do stara z nowoczesnym z Euro6. .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie