Szykują się poważne zmiany na rynku energetycznym. Ministerstwo Energii przygotowało właśnie projekt nowelizacji prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 755 ze zm.), który rozszerza kompetencje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), wprowadza możliwość odsprzedaży prądu wytwarzanego podczas hamowania pojazdów szynowych i zakładania tzw. inteligentnych liczników. Wiele z nich wynika z konieczności dostosowania przepisów do prawodawstwa unijnego.
Reklama
I tak w myśl projektu jednoosobowy do tej pory urząd Prezesa URE będzie rozszerzony o dwóch wiceprezesów. Wyboru na te stanowiska będzie dokonywał zespół powołany przez ministra energii. Nowy urząd będzie też miał nowe kompetencje, np. będzie mógł uznawać kwalifikacje osób wykonujących prace przy urządzeniach, instalacjach i sieciach energetycznych nabytych w innych państwach UE. Przy okazji wprowadzono zasadę, że świadectwa kwalifikacyjne będą ważne tylko 5 lat.
Prezes URE będzie też mógł z urzędu lub na wniosek strony zmienić treść umowy o świadczenie usług przesyłania lub dystrybucji paliw gazowych lub energii elektrycznej zawartej pomiędzy sprzedawcą a operatorem systemu dystrybucyjnego. W razie konieczności ochrony interesów odbiorców końcowych ma być możliwa nawet zmiana sprzedawcy.
W przypadku stwierdzenia przez UOKiK praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów prezes URE będzie mógł cofnąć koncesję.
Projektowana nowelizacja przewiduje podstawę prawną dla tzw. rekuperacji energii elektrycznej wprowadzanej ponownie do sieci trakcyjnej w następstwie hamowania pojazdów. I tak przewoźnicy eksploatujący pociągi, metro, tramwaje i trolejbusy będą mogli sprzedawać swoim dostawcom prąd wytworzony podczas hamowania. Ci ostatni będą zobowiązani do zakupu takiej energii za 85 proc. wartości średniej ceny prądu.
Projekt przewiduje także, że do końca 2026 r. 80 proc. liczników energii elektrycznej muszą stanowić tzw. inteligentne urządzenia pomiarowe. Dzięki temu odbiorcy będą opłacać rachunki na podstawie rzeczywistego zużycia prądu, a nie na podstawie prognoz. Resort energii podkreśla, że dziś często odbiorcy kredytują przedsiębiorstwa energetyczne, a z drugiej strony w przypadku niedoszacowanych prognoz zdarza się kumulacja wysokich kwot płatności za zużytą energię.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do konsultacji