statystyki

Więcej węgla kupujemy niż eksportujemy. A sprowadzamy głównie z Rosji

autor: Karolina Baca-Pogorzelska25.01.2018, 07:23; Aktualizacja: 25.01.2018, 09:29
węgiel kamienny -surowce

Niemal dwa lata kopalnie pracowały bez rządowych wytycznych, bo poprzednia straciła ważność z końcem 2015 r.źródło: ShutterStock

12 mln ton surowca sprowadzonego z zagranicy, z tego ok. 60 proc. z Rosji – to wynik za 2017 r. Po dwuletniej przerwie staliśmy się importerem netto: więcej kupiliśmy, niż wyeksportowaliśmy.

Najwięcej węgla za granicą kupiliśmy w 2011 r. (15 mln ton) i 2010 r. (14,2 mln ton). W kolejnych latach był trend spadkowy, choć Polska – największy w UE i drugi co do wielkości w Europie producent tego paliwa – w 2008 r. stała się jego importerem netto i taka sytuacja utrzymywała się do 2014 r. O tym, że w 2017 r. znów więcej będziemy sprowadzać, niż wysyłać, w DGP pisaliśmy już 31 sierpnia 2017 r., zapowiadając, że wielkość importu będzie liczbą dwucyfrową. Odnosząc się do naszych prognoz, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski przekonywał w październiku, że węgla kupionego poza granicami będzie tylko o 600–700 tys. ton więcej niż w 2016 r.

Jak jest naprawdę – możemy szacować na podstawie obliczeń Węglokoksu, przedstawionych w Krakowie podczas konferencji na temat surowców, bo resort energii nie odpowiedział na nasze pytania dotyczące importu i eksportu węgla. A Węglokoks podał, że import w 2017 r. wyniósł 12 mln ton, był więc o 3,7 mln ton wyższy niż rok wcześniej.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Eksportujemy Mniej....(2018-01-25 11:03) Zgłoś naruszenie 64

    Ale w Kopalnie ładujemy setki Mld zł.... Za te pieniądze można by było zbudować z 10 Elektrowni Jądrowych lub 20 GAZPORTÓW

    Odpowiedz
  • Janek(2018-01-25 14:39) Zgłoś naruszenie 41

    czyli pomysł, aby wspierać energatykę węglową to de facto wsparcie Rosji. Ciekawe co na to Jarosław? A nie wróć - Antek kazał mu nic nie robić w tej sprawie

    Odpowiedz
  • wooj(2018-01-26 14:30) Zgłoś naruszenie 31

    Sprowadzają prywaciarze i samorządy. To jest rynek. Największym idiotyzmem jest myślenie, że ruski węgiel jest zły. Jak jest tani to trzeba go brać, a nasz sprzedawać za granicę bo tam można uzyskać wyższe ceny. To jest biznes. Polskie kopalnie powinny zabezpieczać potrzeby energetyki zawodowej tak by nie uzależnić się od węgla z zewnątrz. Reszta to sprawa rynku.

    Odpowiedz
  • yes(2018-01-25 20:30) Zgłoś naruszenie 22

    ottttake ,pełozamykac kopalnie

    Odpowiedz
  • Voice(2018-01-26 22:42) Zgłoś naruszenie 22

    A może red. przypomni jakie to nakłady inwestycyjne były w kopalniach za rządów peło i pssl? I komu zawdzięczamy miliardy strat w dawnej KW.

    Odpowiedz
  • wjw(2018-01-25 12:09) Zgłoś naruszenie 24

    Pewnie sprzedają teraz nam ten co wcześniej dostali za darmo...

    Odpowiedz
  • emis(2018-07-31 13:08) Zgłoś naruszenie 10

    politycy PISu i co wy na to? między innymi na "plecach" górników doszliście do władzy.

    Odpowiedz
  • Jamess(2018-01-26 15:55) Zgłoś naruszenie 10

    Właśnie, przecież to ma działać rynkowo, a nie produkować, byle tylko przez Polaków dla Polski. Jak się opłaca importować to w czym problem?

    Odpowiedz
  • staszek(2018-01-26 22:11) Zgłoś naruszenie 11

    Pani redaktor znów szaleje. Dobrze że nad branżą czuwają tacy specjaliści :D i z warszawy piszą JAK JEST NAPRAWDĘ. Czy to jest jakaś różnica czy węgiel jest z rosji czy skądkolwiek. Serio. Jak wrzucisz do pieca to nie będzie pierestrojki. Pali się tak samo. Ta jazda na węgiel z rosji to jakaś polityczna hucpa bo z logiką nie ma nic wspólnego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie