Najbardziej realną datą wejścia w życie jednolitego podatku, nad którym pracuje rząd, jest styczeń 2018 roku - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Dodał, że wdrożenie obniżki wieku emerytalnego nie dokona się raczej od stycznia 2017 r.
Reklama

"Od przyszłego roku on na pewno nie wejdzie w życie. Chcemy zakończyć prace legislacyjne w tym roku, czyli szczegóły - mam nadzieję - będą znane jesienią, takie z liczbami. Prace legislacyjne, czyli uchwalenie tego podatku powinno się zakończyć w tym roku, ale na dostosowanie systemu informatycznego - takiego, który by pobierał ten podatek, rozliczał, wprowadził egzekucję itd. - to jest cały system skomplikowany - instytucje, które to obsługują - ZUS, urzędy skarbowe mówią, że potrzebują 9 miesięcy na zmianę systemu informatycznego" - powiedział Kowalczyk w radiu RDC.

"Rok 2017 będzie nam potrzebny, by przygotować wdrożenie tego, czyli styczeń 2018 jest chyba najbardziej realną datą wejścia w życie" - dodał.

Pytany o obniżkę wieku emerytalnego Kowalczyk odpowiedział: "Rząd przygotowuje stanowisko do tego projektu (prezydencki projekt obniżki wieku emerytalnego - PAP). Są różne pomysły dotyczące powiązania tego prostego obniżenia wieku emerytalnego ze stażem. Te pomysły analizujemy i dyskutujemy. Myślę, że w tym roku powinniśmy tę decyzję ostatecznie podjąć" - powiedział.

"Wejście w życie (od 1 stycznia 2017 roku - PAP) będzie pewnie znowu trudne, ze względu na to, że znów ZUS mówi: tak, oczywiście, ale dajcie nam czas na wdrożenie systemu informatycznego. (...) Samo wdrożenie niekoniecznie od 1 stycznia mogłoby się dokonać" - dodał.