Byłem prezesem zarządu małej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w grudniu 2022 r. miałem wypadek, w wyniku czego po wyjściu ze szpitala złożyłem rezygnację z funkcji od 31 stycznia 2023 r. Posiadam pismo z prezentatą – pieczęć spółki. Jednak niedawno otrzymałem informację o sprawie karnej za niepłacenie składek za okres po styczniu 2023 r. Czy mogę w tej sytuacji odpowiadać karnie?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba odwołać się do przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa). Zgodnie z art. 47 ustawy systemowej płatnik składek przesyła w określonym terminie deklarację rozliczeniową, imienne raporty miesięczne oraz opłaca składki za dany miesiąc. Podany przepis obliguje więc płatnika w szczególności do opłacania składek, co tyczy się m.in. płatników mających osobowość prawną.

W orzecznictwie sądowym na kanwie przepisów akcentuje się zaś, że podmioty zobowiązane do opłacania składek na ubezpieczenia powinny bez uprzedniego wezwania i bez potrzeby wydawania decyzji opłacać i rozliczać składki na to ubezpieczenie za każdy miesiąc kalendarzowy w trybie i na zasadach oraz w terminie przewidzianym dla składek na ubezpieczenia społeczne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 10 stycznia 2020 r., sygn. akt III AUa 406/19).

Gdy płatnik nie realizuje tych powinności, jego zaniechanie (albo zaniechanie osoby działającej w imieniu płatnika) może być uznane za wykroczenie. Zgodnie z art. 98 ust. 1 pkt 1a ustawy systemowej, kto jako płatnik składek albo osoba obowiązana do działania w imieniu płatnika nie dopełnia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w przewidzianym przepisami terminie, podlega karze grzywny do 5000 zł.

Niewątpliwie taką osobą zobowiązaną do działania w imieniu płatnika jest, w podanym stanie faktycznym, prezes zarządu spółki z o.o. Wymaga jednocześnie podkreślenia, że nie zawsze będzie jednak odpowiadał prawno-karnie za brak zapłaty składek. Ustawodawca wyraźnie bowiem wiąże odpowiedzialność wykroczeniową ze statusem osoby obowiązanej do działania w imieniu płatnika. Jeśli ktoś takiego statusu nie ma, to nie ciąży na nim obowiązek opłacania składek.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w sprawie o sygn. akt XI W 3698/16 zakończonej wyrokiem z 30 maja 2018 r. rozpatrywał sytuację prezesa zarządu spółki, który złożył rezygnację z tej funkcji jeszcze przed okresem, za który powstało zadłużenie składkowe. Sąd stwierdził m.in., że z materiału dowodowego wynika, iż obwiniony przed okresem wskazanym w zarzutach wniosku o ukaranie złożył skutecznie rezygnację z funkcji prezesa zarządu spółki. Należy więc uznać, że to nie na nim ciążył obowiązek opłacania składek wskazanych w zarzutach wniosku. Finalnie sąd uniewinnił prezesa zarządu od zarzucanego mu czynu.

Także w opisywanej w pytaniu sytuacji można się spodziewać podobnego wyniku sprawy. Tym bardziej że były prezes ma dowód, że skutecznie złożył rezygnację z pełnionej funkcji. ©℗