Tak wynika z nowej wersji projektu rozporządzenia ministra rodziny i polityki społecznej w sprawie domów dla matek z małoletnimi dziećmi oraz kobiet w ciąży. W tej, która została skierowana do konsultacji, znajdował się przepis mówiący, że maksymalny okres pobytu w placówce wynosi 12 miesięcy, ale w uzasadnionych okolicznościach może być przedłużony. Taka regulacja wzbudziła wiele wątpliwości. W kierowanych do projektu uwagach wskazywano, że to zbyt krótko, bo matka z małymi dziećmi lub kobieta, która w trakcie pobytu w domu urodziła dziecko, potrzebują więcej czasu na usamodzielnienie, np. na znalezienie mieszkania. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) postanowiło uwzględnić te zastrzeżenia i wydłużony okres pobytu będzie wynosił maksymalnie pół roku.
Resort zdecydował się też zmodyfikować brzmienie innej kontrowersyjnej regulacji. Chodzi o przepis, który zakładał, że w przypadku gdy dziecko w trakcie pobytu w domu skończy 18 lat, będzie mogło w nim dalej mieszkać z matką lub ojcem i małoletnim rodzeństwem tylko przez sześć tygodni po osiągnięciu pełnoletniości. Zgłaszający uwagi do tego rozwiązania (m.in. Związek Powiatów Polskich, Ministerstwo Sprawiedliwości) argumentowali, że w takim wypadku trzeba brać pod uwagę trudną sytuację rodzinną, która doprowadziła do tego, że matka i jej dzieci musiały szukać schronienia. Dlatego nawet wtedy, gdy jedno z nich stanie się dorosłe, powinno mieć możliwość dalszego mieszkania w placówce, choć po spełnieniu pewnych warunków (np. gdy wychowanek pieczy zastępczej po 18. urodzinach nadal się uczy) – przekonywali.